Xavi chce wrócić do pracy. Czy obejmie hiszpański zespół? "Szukam ekscytującego projektu"
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-03-2025 17:19
Xavi Hernandez pozostaje bez pracy od lata zeszłego roku, kiedy to rozstał się z Barceloną, a jego następcą został Hansi Flick. Hiszpan udzielił wywiadu dziennikowi "France Football", w którym oświadczył, że wkrótce wróci do pracy.
Xavi powiedział, że rozmawiał z kilkoma klubami i wróci na ławkę trenerską już latem tego roku. Wcześniej media donosiły, że Hiszpana łączono m.in. z Manchesterem United, Romaą, Ajaksem Amsterdam czy Juventusem.
- Nie mam nic z góry ustalonego, jestem otwarty. Dlaczego nie trenować innej drużyny w Hiszpanii? Szukam ekscytującego projektu i mam ambicję, by wygrywać trofea. Wysłucham różnych ofert. Nie ma konkretnej ligi, która przemawia do mnie bardziej niż inne - powiedział Xavi, który wrócił też do tematu swojej pracy w Barcelonie.
- Kiedy Barcelona do mnie zadzwoniła, był to jeden z najlepszych dni w moim życiu. Klub był w jednym ze swoich najgorszych okresów w historii. Oczekiwania były bardzo wysokie ze względu na moją historię z Barceloną. Może mój emocjonalny związek z klubem mnie za bardzo ranił. Odejście Sergio Busquetsa zmusiło nas do przemyślenia naszego stylu gry - dodał.
- Przyznaję, że popełniłem kilka błędów w zarządzaniu. Zdecydowałem się na grę w środku pola trzema atakującymi zawodnikami, ale nie zawsze była to najlepsza opcja. Moje pierwsze półtora roku w Barcelonie było bardzo dobre. Mieliśmy projekt z Mateu Alemanym i Jordim Cruyffem, który pozwolił nam zająć drugie miejsce w lidze, a potem wygraliśmy ligę i Superpuchar Hiszpanii. Potem nasze wyniki się pogorszyły - kontynuował.
- Jestem dumny, że zaufałem nowej generacji zawodników. Takie pokolenie reprezentuje przyszłość klubu: Fermin Lopez, Lamine Yamal, Pau Cubarsi czy Alejandro Balde - podsumował Xavi.
Xavi podczas swojej kariery trenerskiej oprócz FC Barcelony prowadził w latach 2019-2021 katarski Al-Sadd.











