Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Sensacyjny zwrot akcji w sprawie Pogoni. Oto nowy właściciel Portowców!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 13-03-2025 15:00
Sensacyjny zwrot akcji w sprawie Pogoni. Oto nowy właściciel Portowców!

Pogoń Szczecin przechodzi ogromne zawirowania właścicielskie i w najbliższych dniach trafi w kolejne ręce. Ziści się sensacyjny scenariusz. Właścicielem Portowców zostanie Alex Haditaghi, który próbował przejąć klub w grudniu.

O tym, że kanadyjski biznesmen chce kupić Pogoń, informowano pod koniec 2024 roku. Wydawało się, że zmiana właściciela w szczecińskim klubie odbędzie się gładko, a tymczasem doszło do ogromnych perturbacji. Transakcję zablokowali wierzyciele Pogoni, którzy nie wierzyli w plan spłaty zaległości przedstawiony przez Haditaghiego.

Pogoń została w rękach Jarosława Mroczka, ale nie na długo. Klub został sprzedany Nilo Efforiemu, lecz szybko wyszło na jaw, że Brazylijczyk nie ma pieniędzy na zapłacenie za Portowców. Pojawiło się zagrożenie, że Pogoń wróci do Mroczka, lecz Effori szukał inwestora i ostatecznie go znalazł. Ofertę kupna Pogoni złożył Haditaghi.

W czwartek od rana toczyły się rozmowy w Warszawie. Uczestniczyli w nich Effori, Haditaghi oraz Mroczek. Doszli do porozumienia i wkrótce Kanadyjczyk ma stać się właścicielem Pogoni. A potem zabrać się za porządkowanie spraw, bo już w piątek niektórzy piłkarze mogą złożyć z powodu zaległości finansowych wnioski o rozwiązanie kontraktów z winy klubu.

 

 

W piatek Pogoń zagra ligowy mecz z Cracovią w Szczecinie. Rozegranie spotkania stało pod znakiem zapytania, ale dzięki pomocy szczecińskich biznesmenów udało się ostatecznie znaleźć pieniądze na to, by mecz mógł się odbyć. 

Futbol.pl

Inne artykuły