Wielkie derby Londynu w Premier League
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 15-03-2025 6:31
Premier League nie zwalnia tempa. Czas na wielkie, piłkarskie emocje związane z meczami 29. kolejki najlepszej ligi świata! W nadchodzący weekend kibice futbolu na najwyższym poziomie będą mieli okazję pasjonować się m.in. derbami Londynu, w których Arsenal podejmie Chelsea! W starciu drużyn walczących o miejsce premiowane grą w Lidze Mistrzów Manchester City zmierzy się Brighton.
Po dwudziestu ośmiu kolejkach bieżącej kampanii fotel lidera zajmuje z 70 punktami Liverpool. Choć drużyna Arne Slota ma rozegrany jeden mecz więcej od pozostałych konkurentów w mistrzowskim wyścigu, to pewnym krokiem zmierza po tytuł mistrzowski i ciężko sobie wyobrazić, aby mogła roztrwonić tak znaczącą przewagę. Drugie miejsce w tabeli zajmuje bowiem Arsenal, który traci do The Reds aż 15 oczek (55 pkt.). 51 punktów i trzecia lokata to dorobek największego, pozytywnego zaskoczenia tego sezonu - drużyny Nottingham Forest.
Czwarta jest londyńska Chelsea (46 pkt.), a dopiero na piątym miejscu z 47 punktami znajdują się obrońcy tytułu, gracze Manchesteru City. W nadchodzący weekend czeka nas wiele arcyciekawych spotkań, a szczególną uwagę należy zwrócić na mecz wicelidera z czwartą drużyną w tabeli, a więc derbowe starcie Arsenalu z Chelsea.
Ostatnie tygodnie nie były niestety udane dla naszych rodaków występujących na angielskich boiskach. Z uwagi na lekki uraz Jan Bednarek znajdował się poza składem Southampton na przełomie lutego i marca. Reprezentant Polski wrócił do gry przed tygodniem na mecz z Liverpoolem (1:3), ale już po kilkunastu minutach zmuszony był opuścić boisko po groźnym zderzeniu z kolegą z drużyny, Irlandczykiem Ryanem Manningiem. Polak został trafiony w głowę i długo się nie podnosił, doznał wstrząśnienia mózgu i na pewno nie zobaczymy go w akcji w sobotę, przeciwko Wolverhampton. Święci od wielu tygodni okupują ostatnie, dwudzieste miejsce w tabeli i jeżeli wciąż liczą na skuteczny pościg za rywalami w walce utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, muszą pokonać znajdujące się na siedemnastym miejscu Wilki.
Z kolei Matty Cash wraz z ekipą Aston Villi walczy o lokatę gwarantującą jesienny start w Lidze Mistrzów. Niestety polski obrońca już dwukrotnie w tym sezonie zmagał się z urazami, ale wrócił wreszcie do podstawowego składu i pomógł swojej drużynie w środowym zwycięstwie nad belgijskim Club Brugge (3:0) i awansie do ćwierćfinału Champions League. W ten weekend The Villains jednak pauzują, bowiem z uwagi na niedzielny występ Liverpoolu w finale Pucharu Ligi Angielskiej - Carabao Cup przeciwko Newcastle, zagrali z The Reds awansem w połowie lutego (2:2).
Na dziewiętnastym, przedostatnim miejscu znajduje się obecnie Leicester, którego golkiperem jest Jakub Stolarczyk. Z kolei szesnastą lokatę zajmuje West Ham, którego barw broni Łukasz Fabiański. Obaj polscy bramkarze w bieżących rozgrywkach ze zmiennym powodzeniem walczą o miejsce między słupkami swoich drużyn. W ten weekend Lisy podejmą Manchester United, a Młoty zagrają na wyjeździe z Evertonem. Tymczasem występujący w Arsenalu Jakub Kiwior jesienią stosunkowo regularnie dostawał od trenera Mikela Artety szanse gry, ale w nowym roku w zasadzie w ogóle nie pojawia się na boisku.











