Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Były reprezentant Polski rozmawiał z Cezarym Kuleszą. "Wyrzuć Probierza, mam trenera"

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-03-2025 9:30
Były reprezentant Polski rozmawiał z Cezarym Kuleszą.

Tomasz Hajto w programie "Cafe Futbol" zdradził, że w grudniu ubiegłego roku rozmawiał z Cezarym Kuleszą, doradzając mu zmianę selekcjonera reprezentacji Polski. Powiedział prezesowi PZPN-u, że ma gotowego następcę Probierza.

W niedzielnym "Cafe Futbol" na antenie Polsatu Sport głównym tematem był fatalny występ reprezentacji Polski w meczu z Litwą. Wiele miejsca poświęcono oczywiście osobie selekcjonera.  W mocnych słowach o Michale Probierzu wypowiedział się Tomasz Hajto, który zdradził, że rozmawiał na temat szkoleniowca z prezesem PZPN-u Cezarym Kuleszą.

- Ja wam powiem szczerze na antenie. Miałem tego nie mówić, ale powiem. W grudniu, przed świętami rozmawiałem z prezesem Kuleszą. Prezes Kulesza wam to potwierdzi, bo się prywatnie z nim przyjaźnię. Powiedziałem: "wyrzuć Probierza". Ja do niego to powiedziałem w grudniu: "mam trenera - Roger Schmidt". Weź trenera, który był w PSV Eindhoven, Benfice, Bayerze Leverkusen, świetnego fachowca - powiedział Hajto, mówiąc o obecnym trenerze Benfiki.

- Czy by przyszedł? Nie wiem, zadzwoniłbym, zapytał się i pomógł w dobrej wierze. Powiedziałbym jedną rzecz, że tu musi przyjść ktoś taki, jak Flick w Barcelonie. Dlaczego Robert Lewandowski ma tam liczby? Bo Flick trzyma go ciągle pod presją, bo tam Flick jest szefem i są zasady, według których trzeba iść - podkreślił.

- W reprezentacji w ostatnim czasie nie ma zasad. Ostatnim, które je wprowadził, był Adam Nawałka. Na dzień dzisiejszy nie wierzę w ogóle w to, co mówi Michał Probierz. Uważam, że te 500 meczów, które miał w ekstraklasie, to może i jest jakiś potencjał, ale wydaje mi się, że on bardziej nadaje się do piłki klubowej, a nie reprezentacyjnej - podsumował Hajto

TAGI

Inne artykuły