Tomas Pekhart odchodzi z Legii Warszawa: Klub, który tak kocham...
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 18-04-2025 9:16
Tomas Pekhart był jednym z nieoczywistych bohaterów Legii Warszawa w wygranym 2:1 meczu z Chelsea w Londynie w ćwierćfinale Ligi Konferencji Europy. Czeski napastnik w tym sezonie grał bardzo mało, ale na Stamford Bridge musiał wyjść w ataku. Dostał nawet opaskę kapitana. Po meczu przyznał, że jego przygoda z Legią w ten sposób właściwie się kończy.
To dla Pekharta piękny moment. W tym sezonie Goncalo Feio prawie na niego nie stawiał. 35-letni Czech strzelił 3 gole w 25 meczach przed spotkaniem z The Blues. Na Stamford Bridge w 9. minucie wykorzystał szczęśliwie rzut karny, który sam wywalczył. Tym samym dał prowadzenie Legii.
Ostatecznie Legia wygrała 2:1 i sprawiła miłą sensację na koniec swojej udanej przygody z Ligą Konferencji Europy. Po spotkaniu w Londynie Tomas Pekhart, któremu z końcem sezonu wygasa umowa z Legią, przyznał, że to jego ostatnie dni w klubie.
- To będzie mój ostatni miesiąc w Legii. Wyjście na boisko z opaską kapitańską na Stamford Bridge, reprezentując klub, który tak kocham… Myślę, że coś tu fajnego zrobiłem. Występ w takim spotkaniu to dla mnie coś wyjątkowego - mówił Pekhart na antenie Polsat Sport.
- Trener powiedział mi w czwartek rano w windzie, że zagram od 1. minuty. Długo czekałem na ten moment. Za mną parę trudnych miesięcy, ale teraz czuję dumę. Wyszedłem z opaską kapitańska na Stamford Bridge i strzeliłem gola. Wydaje mi się, że wypadłem dobrze po paru miesiącach bez gry w podstawowym składzie - dodał czeski napastnik.
Pekhart w Legii zagrał już 172 mecze. Strzelił 62 gole. Był królem strzelców PKO BP Ekstraklasy. Sięgnął po dwa mistrzostwa Polski i Superpuchar Polski oraz po Puchar Polski. To ostatnie trofeum może zdobyć jeszcze raz. 2 maja w finale Legia zagra z Pogonią Szczecin. Może Pekhart znowu strzeli gola.
Futbol.pl











