Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To już pewne. Arkadiusz Milik przedłużył kontrakt z Juventusem i....musi zmienić barwy

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-05-2025 12:31
To już pewne. Arkadiusz Milik przedłużył kontrakt z Juventusem i....musi zmienić barwy

Arkadiusz Milik niedawno przedłużył kontrakt z Juventusem, ale wszystko wskazuje na to, że Polak latem będzie musiał zmienić barwy. W rozmowie z Kanałem Sportowym poinformował o tym Mirko Di Natale z serwisu Tuttojuve.com.
 
Arkadiusz Milik od roku zmaga się z kontuzjami. Polak stracił cały obecny sezon. Obecnie, mimo powrotu do treningów, nie wydaje się, aby w ostatnich meczach kampanii otrzymał szansę na grę. Mimo tego klub zdecydował się na przedłużenie umowy z napastnikiem. Nowa umowa obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku. Milik zgodził się na rozłożenie rocznej pensji na dwa lata. 

Jak się okazuje polski napastnik będzie musiał latem zmienić otoczenie. Juventus zamierza wypożyczyć Milika, aby ten mógł wrócić do formy w nowym klubie. Szczegóły zdradził włoski dziennikarz Mirko Di Natale z serwisu Tuttojuve.com.

- Jedynym logicznym rozwiązaniem będzie znalezienie Arkowi, w pełnym porozumieniu z nim, opcji na wypożyczenie do innego włoskiego klubu lub zagranicznego - powiedział Di Natale.

- Milik musi odzyskać formę i pięknie by było, gdyby wrócił też do polskiej reprezentacji. Myślę, że w grę wchodzi tylko wypożyczenie, bo żaden klub nie będzie chciał płacić Juventusowi za zawodnika, który przez rok się leczył - dodał.

- Jeśli Milik zostanie sprzedany latem, to fani Juve i tak będą spać spokojnie. Nikt nie będzie rozpaczał. Kibice zawsze byli sceptycznie nastawieni do Milika ze względu na jego liczne kontuzje. Pewne pozytywne uczucie, które zrodziło się na początku jego pierwszego sezonu, powoli zanika. W tym roku wielu kibiców straciło już do niego cierpliwość - zakończył dziennikarz.

Źródło: Kanał Sportowy

TAGI

Inne artykuły