Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

To szatnia zażądała zmian! Lewandowski stracił opaskę przez piłkarzy reprezentacji

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 09-06-2025 12:37
To szatnia zażądała zmian! Lewandowski stracił opaskę przez piłkarzy reprezentacji

Robert Lewandowski nie jest już kapitanem reprezentacji Polski – ale jak się okazuje, nie była to wyłącznie decyzja selekcjonera. Z naszych informacji wynika, że Michał Probierz podjął decyzję o odebraniu opaski napastnikowi Barcelony pod wyraźnym naciskiem... samych piłkarzy kadry.

W niedzielne południe doszło do spotkania selekcjonera Michała Probierza z piłkarzami reprezentacji Polski. To właśnie wtedy miała zapaść decyzja, która wywołała burzę w polskim futbolu – odebranie opaski kapitańskiej Robertowi Lewandowskiemu. Jak ustalił Super Express, Probierz nie działał sam. Do zmiany kapitana mieli nalegać... sami kadrowicze.

Informacja o tym, że Robert Lewandowski stracił opaskę, a następnie ogłosił rezygnację z gry w reprezentacji, dopóki Probierz pozostaje selekcjonerem, zszokowała kibiców i podzieliła opinię publiczną. Z jednej strony głosy poparcia dla trenera, z drugiej zrozumienie dla decyzji Lewandowskiego. Teraz jednak wszystko nabiera zupełnie nowego wymiaru.

– Szatnia była za zmianą kapitana. Ich zdaniem Lewandowski pozbawił się opaski w momencie, kiedy zrezygnował ze zgrupowania. Nie powinien tego robić przed tak ważnym meczem. Trener nie mógł czekać z decyzją po meczu z Finlandią, drużyna nalegała, by ogłosić ją wcześniej, bo tylko w ten sposób można było podbudować zespół przed takim spotkaniem. Nie można tolerować takiego podejścia do kadry – mówi osoba z otoczenia prezesa PZPN, cytowana przez SE.

Wygląda więc na to, że decyzja, która z pozoru wyglądała na jednostronny ruch selekcjonera, była efektem narastających napięć w drużynie narodowej. Piłkarze nie chcieli dłużej akceptować postawy, w której lider sam decyduje, kiedy zagra, a kiedy odpocznie – nawet w obliczu kluczowych meczów eliminacyjnych.

Czy to definitywny koniec epoki Lewandowskiego w kadrze? Czas pokaże.

Źródło: Super Express

TAGI

Inne artykuły