„Polski Związek Wódki Nożnej”? Kulesza pod lupą po imprezowych wybrykach
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-07-2025 19:21
Cezary Kulesza w centrum kolejnego skandalu. Wyciekły szczegóły zakrapianych imprez z jego udziałem. „Goniec” ujawnia, jak wygląda zaplecze władzy w polskim futbolu.
W polskim futbolu sport schodzi na dalszy plan, gdy kolejne medialne śledztwa obnażają kulisy działań jego najważniejszych postaci. Tym razem na celowniku znalazł się Cezary Kulesza, prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej. Według ustaleń portalu Goniec.pl, wpływowy działacz ma wyjątkową słabość do imprez — tych mocno zakrapianych.
Zamiast analizować strategię rozwoju piłki, Kulesza ma balować do rana, a alkohol miał stać się stałym elementem spotkań z działaczami, celebrytami i współpracownikami. Informatorzy twierdzą, że „tak wygląda realne zarządzanie polskim futbolem”. W branży nieoficjalnie mówi się o „Polskim Związku Wódki Nożnej”.
"Zniesiony z fotela, nie mógł chodzić"
Najbardziej wymowny fragment publikacji dotyczy jednej z imprez, podczas której Cezary Kulesza miał zostać dosłownie zniesiony z fotela, nie będąc w stanie utrzymać się na nogach. Sytuacja miała miejsce w obecności gości ze świata piłki i biznesu. To nie był jednorazowy wybryk.
— Wszyscy wiedzą, że prezes lubi się zabawić. Tylko że to nie są już spotkania towarzyskie. To polityka i wpływy przy kieliszku – mówi anonimowy rozmówca „Goniec.pl”.
W innej sytuacji, opisywanej przez źródło, miało dojść do kilkudniowej libacji w hotelu, w której uczestniczyli również wysoko postawieni ludzie związani z federacją. Piłka nożna? Jeśli już, to w rozmowach „między jednym a drugim toastem”.
Biznes, układy i wódka
Z informacji zawartych w materiale wynika, że alkoholowe spotkania służyły nie tylko rozrywce, ale też ustalaniu kluczowych decyzji personalnych i transferów wpływów. Kto ma się znaleźć w sztabie? Kto otrzyma wsparcie PZPN? Kto ma zostać przyblokowany? Część takich kwestii – według ustaleń śledztwa – miała być omawiana w warunkach dalekich od profesjonalnych.
W środowisku piłkarskim coraz więcej osób mówi półgłosem, że prezes Kulesza nie panuje nad sytuacją w związku. Z reprezentacją chaos, z wyborem selekcjonera – kompromitacja, a teraz dochodzą jeszcze alkoholowe ekscesy, które uderzają w wizerunek całej federacji.
"Alkoholowa kadencja" Kuleszy
Choć Cezary Kulesza zaczynał kadencję z hasłami reform, jego działania w ostatnich miesiącach sprowadzają się do gaszenia pożarów. Kadra narodowa jest w rozsypce, PZPN traci zaufanie kibiców, a decyzje organizacyjne wyglądają jak efekt chaosu.
Wszystko to — w świetle najnowszego śledztwa — ma swój kontekst. Kiedy za kulisami rządzą „kieliszki zamiast wizji”, trudno oczekiwać, że futbol będzie funkcjonował jak dobrze naoliwiona maszyna. Zamiast dyscypliny i zarządzania, mamy kuluary pełne oparów alkoholu.
Serwis "Goniec" w artykule zamieścił bardzo znaczącą informację:
Uwaga: Działacze występujący w tekście prosili o anonimowość, ale zobowiązali się powtórzyć swoje słowa w sądzie, jeśli PZPN wytoczy nam proces.
Źródło:
Goniec.pl – Śledztwo: Polski Związek Wódki Nożnej?











