Legenda reprezentacji Polski uderza w Lewandowskiego. „Naraża siebie i drużynę”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 13-10-2025 10:07
Robert Lewandowski strzelił gola w meczu Polska – Litwa (2:0), ale nie wszystkich przekonał swoją grą. Jan Tomaszewski w ostrych słowach ocenił występ kapitana reprezentacji, zarzucając mu zbyt głębokie cofanie się po piłkę i ryzykowny styl.
Robert Lewandowski ponownie trafił do siatki w meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 2026, pomagając Polsce pokonać Litwę 2:0. Mimo bramki, nie obyło się bez krytyki ze strony Jana Tomaszewskiego, który w programie „Super Expressu” wytknął napastnikowi Barcelony błędy w ustawieniu i decyzjach boiskowych.
– Nie wiem dlaczego, za bardzo się cofa. Od samego początku grał jako taki pomocnik. W tamtym momencie nie było takiej możliwości – powiedział legendarny bramkarz.
Były reprezentant Polski podkreślił, że takie zachowanie Lewandowskiego nie przynosi korzyści drużynie. – Moim zdaniem za bardzo szuka tego, aby być przy piłce. Oczywiście kilka razy dobrze zagrał z tyłu, ale naraża siebie i naszą drużynę na faule. Proszę zobaczyć, ile razy on był faulowany w środku boiska. Komu to jest potrzebne? Niech go sfaulują na 16.–17. metrze, wtedy jest korzyść z tego i sam może strzelić gola – dodał Tomaszewski.
Według byłego bramkarza rywale wyraźnie obawiali się kapitana reprezentacji Polski.
– Był niewidoczny, ale widać było, że nieprawdopodobnie się go boją. Bo praktycznie każde jego zejście do środka pola kończyło się faulem. Bo tam mogli sobie na to pozwolić – podsumował Tomaszewski.
Mecz z Litwą był dla Roberta Lewandowskiego 161. występem w reprezentacji Polski. Jest to nowy rekord kraju. Napastnik ma na koncie już 87 bramek w narodowych barwach, co plasuje go na siódmym miejscu w klasyfikacji wszech czasów światowej piłki nożnej.
Źródło: Super Express











