Brzęczek stworzył potwora. Kowalczyk: „Jurek, nie wracaj do klubów!”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-10-2025 18:34
Jeszcze dwa miesiące temu śmiano się, że PZPN wraca do starych znajomości. Dziś Jerzy Brzęczek z reprezentacją Polski U-21 idzie jak burza, nie stracił gola, rozjechał Szwecję 6:0, a Wojciech Kowalczyk radzi mu… nigdy więcej nie dotykać klubu.
Kiedy 8 sierpnia ogłoszono Jerzego Brzęczka selekcjonerem młodzieżówki, wielu pukało się w czoło. A jednak — dwa miesiące później ten sam Brzęczek zbiera laury. Zespół ma komplet punktów i bilans bramkowy 15:0, a ostatni pogrom ze Szwecją zrobił wrażenie nawet na jego dawnych krytykach.
– Brzęczek stworzył potwora – przyznał Łukasz Trałka.
Na weszlo.com Wojciech Kowalczyk poszedł jeszcze dalej. Porównał Brzęczka do trenera mistrzów Europy, Luisa de la Fuente. Obaj – jego zdaniem – to słabi trenerzy klubowi, ale świetni selekcjonerzy.
– Kariera klubowa Brzęczka? Nijaka. Wisła Kraków – kompromitacja, Lechia – bez historii, Wisła Płock – piąte miejsce i tyle. Ale jako selekcjoner może zrobić karierę. Jurek, do klubów nie wracaj! – napisał „Kowal”.
Ekspert podkreślił też, że Brzęczek nie ulega presji menadżerów i potrafi samodzielnie wybierać skład. – Jako selekcjoner musisz być inteligentny, mieć oko do piłkarzy i umieć wykorzystać ich w krótkim czasie. Brzęczek to ma – dodał.
Sam zainteresowany tonuje nastroje. – Nie możemy dać się zwariować. Liczy się praca całego zespołu, nie nazwiska. Chłodna głowa, to klucz – mówi selekcjoner przed listopadowymi meczami z Włochami i Macedonią Północną.
Źródło: Weszło.com











