Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Katastrofa Lecha Poznań na Gibraltarze! Mrozek: „Wracamy z podkulonym ogonem”.

Dodał: kk
Data dodania: 24-10-2025 8:31
screen

Lech Poznań zaliczył kompromitującą porażkę w drugiej kolejce Ligi Konferencji Europy. „Kolejorz” przegrał na wyjeździe z Lincoln Red Imps F.C. z Gibraltaru 1:2, mimo że był zdecydowanym faworytem tego spotkania.

Od pierwszych minut mecz nie układał się po myśli poznaniaków. Zawodnicy Lecha mieli problemy ze skutecznością i popełniali błędy w obronie. Po końcowym gwizdku głos zabrał bramkarz Lecha Poznań, Bartosz Mrozek, który nie krył frustracji i rozczarowania:

- Nie był to dobry wieczór. Na pewno nie nasz wymarzony i nie taki, jaki sobie wyobrażaliśmy. Co nie powiem to będzie źle. Sztuczną murawa? Każde zdanie będzie tu usprawiedliwieniem. Jasne, że gra się inaczej, ale my jesteśmy Lechem Poznań i można się spodziewać, że jeśli wychodzimy na mistrza Gibraltaru, to wygramy i nie zostawimy rywalom żadnych argumentów. A tu zagraliśmy 90 minut i wracamy do Polski z podkulonym ogonem. Za trzy dni mecz z Legią i musimy zrobić wszystko, żeby tam wygrać i zapomnieć o tej wpadce - mówi Bartosz Mrozek, bramkarz Lecha Poznań, cytowany przez "Lechpoznan.pl".

Źródło: Lechpoznan.pl

TAGI

Inne artykuły