Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Siemieniec po kontrowersyjnej porażce w Zabrzu. "Cała Polska widziała, pozostał niesmak"

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 26-10-2025 20:14
Siemieniec po kontrowersyjnej porażce w Zabrzu.

Wielka kontrowersja miała miejsce w meczu Górnika Zabrze z Jagiellonią Białystok (2:1) przy stanie 1:1. Sędzia Bartosz Frankowski uznał, że wychodzący na czystą pozycję Dimitris Rallis nie był faulowany przez Josemę, a wielu ekspertów uważa, że obrońca Górnika powinien wylecieć z boiska. Takiego samego zdania jest Adrian Siemieniec. Trener Jagi po meczu był wściekły na arbitra.

Siemieniec trochę gryzł się w język na konferencji prasowej po pierwszej od 18 meczów porażce Jagiellonii. Nie ukrywał jednak, że jest bardzo zły po decyzji sędziego Frankowskiego.

- Wiem, że będą o to pytania, ale nie chcę za dużo mówić. Trudno mi racjonalnie ocenić ten mecz po tym, co się wydarzyło. Emocje są ogromne, rozczarowanie jeszcze większe - powiedział trener Jagiellonii.

- Nie rozmawiałem z sędzią. Wiem, że był w telewizji i pewnie tę decyzję jakoś tłumaczył. Nie będę zakłamywał rzeczywistości, skoro coś było tak ewidentne i oczywiste - dodał Siemieniec.

- Mogę nie komentować sytuacji, które są sporne. Ale nie będę tutaj udawał, że wszystko w porządku, skoro cała Polska widziała, że tu musi być czerwona kartka w tej sytuacji - komentował dalej Siemieniec. - Nie wiem, czemu nie było czerwonej kartki, czemu nie zareagował VAR. Krytyka zawsze spada na głównego, ale zespół sędziowski to nie tylko on. Można było tę sytuację uratować, a tak jest brzydko, pozostanie niesmak długo - zakończył Siemieniec.

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły