Kulisy zmiany trenera Radomiaka. Oto powody odejścia Joao Henriquesa
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-10-2025 8:14
Joao Henriques w środę ma przestać pełnić rolę trenera Radomiaka Radom. Portugalski szkoleniowiec zrezygnował z prowadzenia zespołu sam, chociaż wcześniej pojawiały się głosy, że został zwolniony. Jego następca zostać ma Goncalo Feio.
W poniedziałek Radomiak zremisował 1:1 z Wisłą Płock. W tabeli PKO BP Ekstraklasy zespół ma 16 punktów i plasuje się na 11. miejscu. Wygrał 4 spotkania, 4 zremisował i poniósł 5 porażek. W sumie Henriques poprowadził Radomiaka w 30 spotkaniach, a jego bilans to 9 zwycięstw, 10 remisów i 11 porażek.
Od pewnego czasu spekulowano, że atmosfera w Radomiaku nie jest najlepsza, a trener jest w konflikcie z zawodnikami. Nie brakowało głosów, że lada moment odejdzie do zmiany szkoleniowca. We wtorek gruchnęła wieść, że ta chwila nadeszła. Henriques miał zwolnić miejsce Goncalo Feio.
Początkowo mówiło się, że Henriques został zwolniony, ale Szymon Janczyk z Weszlo.com przekazał, że Portugalczyk sam zrezygnował z prowadzenia zespołu. Joao Henriques dzień po jubileuszowym meczu z Wisłą Płock spotkał się z dyrektorem sportowym Antonio Ribeiro i uzgodnił, że opuści klub. Powodem, dla którego się na to zdecydował, ma być poważna sytuacja rodzinna, która zmusza go do powrotu do Portugalii - czytamy w tekście Janczyka.
Gdyby nie te kłopoty, to Henriques miał pracować dalej. Co ciekawe Janczyk pisze, że trener miał poparcie szatni, co kłóci się zdecydowanie z doniesieniami o konfliktach z częścią piłkarzy. Z drugiej strony po golu z Wisłą Maurides podbiegł do trenera, żeby świętować gola, co miało być odpowiedzią właśnie na spekulacje w temacie atmosfery w szatni.
Tak czy inaczej Henriques w środę przestanie być trenerem Radomiaka, a na jego miejsce przybędzie Goncalo Feio. Były trener Motoru Lublin i Legii Warszawa mówił co prawda, że chciałby, żeby Wojskowi byli jego ostatnim klubem w Polsce, ale po dziwnej przygodzie ze francuskiej Dunkierce będzie próbował odnieść sukces w Radomiu.
Co za zaczepka Legii Warszawa w stronę Pogoni Szczecin. "Wygrali Puchar Polski" (VIDEO)
Futbol.pl












