Widzew szykuje zimowe wzmocnienia. Robert Dobrzycki wskazał konkretne pozycje
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-11-2025 6:02
Widzew Łódź rozczarowuje w tym sezonie i po 16 kolejkach jest bliżej strefy spadkowej niż ligowej czołówki. Właściciel klubu Robert Dobrzycki zapowiedział zimowe transfery, wskazując, które formacje zostały latem „niedoszacowane”.
Widzew w tym sezonie nie spełnia oczekiwań kibiców po przejęciu klubu przez Roberta Dobrzyckiego. Latem wydano ponad siedem milionów euro, a zespół miał powalczyć o miejsce w czołówce tabeli. Rzeczywistość jest zdecydowanie mniej optymistyczna. Zaledwie 17 punktów po 16 meczach i minimalna przewaga nad strefą spadkową sprawiają, że zimowe ruchy transferowe wydają się koniecznością.
Dobrzycki przyznał w rozmowie ze Sport.pl, że klub nie planuje tak szerokiego działania na rynku, jak w poprzednim oknie. Podkreślił jednak, że kilka wzmocnień jest nieuniknionych, a priorytetem pozostaje poprawa jakości drużyny tam, gdzie najbardziej tego brakuje.
– Mam nadzieję, że tak mało, jak się da, ale to nie jest kluczowe. Chcemy podnieść jakość zespołu kilkoma ruchami transferowymi. Postawimy na konkrety – powiedział. Jak dodał, pion sportowy już analizuje potrzeby wspólnie ze sztabem szkoleniowym.
Właściciel Widzewa wskazał też formacje, które wymagają największego wsparcia.
– Wygląda na to, że w defensywie. Defensywny pomocnik, obrońcy. Te formacje były trochę niedoszacowane w letnim okienku – podkreślił Dobrzycki, jednocześnie zaznaczając, że klub nie planuje rewolucji.
Najbliższa okazja do przełamania złej passy nadejdzie w piątek, gdy łodzianie zagrają na wyjeździe z Piastem Gliwice.
Źródło: Sport.pl
Fot. lodzkisport.pl











