Wszołek uderza w Legię. „To wstyd wychodzić na ulicę po remisie”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 02-12-2025 2:48
Legia Warszawa w kryzysie po raz kolejny traci punkty. Paweł Wszołek nie ukrywa frustracji po remisie z Motorem i podkreśla, że drużyna powinna wracać z Lublina z kompletem oczek. Złość zawodnika szczególnie dotyczy fatalnej skuteczności pod bramką rywala.
Legia Warszawa w kryzysie – to widać w tabeli i w stylu gry. Remis 1:1 z Motorem tylko pogłębił problemy stołecznego klubu, który wciąż nie potrafi przerwać serii meczów bez zwycięstwa. Wszołek w pomeczowym wywiadzie mówił wprost, że Legia zmarnowała kolejne idealne sytuacje.
– Szczerze mówiąc, mam niedosyt po tej sytuacji. Dzisiaj Motor oddał jeden celny strzał – z rzutu karnego. Potrzebowaliśmy zwycięstwa, żeby się odbić. Szkoda tej sytuacji – powiedział.
Piłkarz zaznaczył, że Legia Warszawa w kryzysie nie może sobie pozwalać na takie błędy, a zwłaszcza na brak chłodnej głowy pod bramką. Dało się wyczuć rozczarowanie formą Milety Rajovicia, który od ponad tysiąca minut nie zdobył gola z gry.
– Każdy musi więcej od siebie wymagać. Musimy wziąć się w garść i wygrywać – dodał.
Paweł Wszołek ewidentnie nie jest zachwycony dzisiejszym wynikiem... ????
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) December 1, 2025
Dużo gorzkich słów od piłkarza Legii po meczu z Motorem ????
???? Ekstraklasa #PoGodzinach trwa w CANAL+ SPORT3 i w serwisie CANAL+: https://t.co/DYVywsw0dC pic.twitter.com/IHHOlTtEel
Wszołek podkreślał, że drużyna regularnie jako pierwsza traci bramki, a jedna akcja rywala wystarcza do zniszczenia całego planu. Najmocniej wybrzmiały jednak słowa o relacji z kibicami.
– Jesteśmy coś winni naszym kibicom. To wstyd wychodzić na ulicę po zremisowanym meczu. Możemy grać lepiej, ale nie może brakować nam charakteru – podsumował.
Piłkarz pochwalił także sztab Inakiego Astiza, który pracuje w okrojonym składzie i – jak podkreślił – wkłada w ten projekt całe serce.
Źródło: Canal+ Sport











