Koniec złudzeń dla Szczęsnego? Flick bez litości odkrył karty!
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-12-2025 23:06
ansi Flick rozwiał wszelkie wątpliwości dotyczące obsady bramki FC Barcelony. Niemiecki szkoleniowiec wprost wskazał swojego faworyta, wysyłając jasny sygnał do Wojciecha Szczęsnego i Marca-Andre ter Stegena.
Sytuacja między słupkami „Dumy Katalonii” od miesięcy budzi ogromne emocje. Latem klub zdecydowanie postawił na Joana Garcię, sprowadzonego z Espanyolu, co wywróciło dotychczasową hierarchię. W cieniu tych zmian pozostali Wojciech Szczęsny oraz Marc-Andre ter Stegen, który stracił sporo czasu przez kontuzję.
Gdy Niemiec wrócił do zdrowia i usiadł na ławce w meczu z Eintrachtem Frankfurt, dziennikarze liczyli na zmianę warty. Hansi Flick podczas konferencji prasowej brutalnie sprowadził ich jednak na ziemię.
– Numerem jeden jest Garcia. Nie zamierzamy go zmieniać, bo spisuje się bardzo dobrze. Nie ma drugiego i trzeciego bramkarza – powiedział stanowczo szkoleniowiec.
Słowa te mogą być zaskoczeniem, zwłaszcza w kontekście Wojciecha Szczęsnego, którego wielu widziało w roli pewnego numeru dwa. Trener Barcelony unika jednak sztywnego szeregowania rezerwowych.
– W przypadku zawodników z pola też nie mówię, kto jest numerem dwa czy trzy – dodał Flick.
Największy znak zapytania stoi przy przyszłości Ter Stegena. Dla bramkarza, który marzy o mundialu, rola rezerwowego to katastrofa. Trener przyznał, że rozmawiał ze swoim rodakiem, ale nie chciał zdradzać szczegółów.
– Rozmawiałem z nim, to moja praca. Ale to coś, co pozostanie między nami dwoma – uciął temat Flick.
Kibice zastanawiają się teraz, kto wystąpi w Pucharze Króla. To może być jedyna szansa dla zmienników. Tymczasem Barcelona szykuje się do ligowego starcia. Już w sobotę o 18:30 na Camp Nou przyjedzie Osasuna.
Źródło: Konferencja prasowa Hansiego Flicka











