Nerwowo w Kraju Basków! Trener wyrzucony, klub o krok od strefy spadkowej
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 14-12-2025 15:57
Krótka i bardzo nieudana była przygoda Sergio Francisco na ławce trenerskiej Realu Sociedad. Baskijski klub nie wytrzymał ciśnienia po serii fatalnych wyników i w niedzielę oficjalnie pożegnał szkoleniowca. Zespół, który jeszcze niedawno walczył o europejskie puchary, teraz drży o utrzymanie w La Lidze.
W czerwcu na Estadio Anoeta doszło do prawdziwej rewolucji. Po siedmiu latach pełnych sukcesów z drużyną pożegnał się architekt jej świetności, Imanol Alguacil, który skusił się na lukratywną ofertę z saudyjskiego Al-Shabab. Jego następcą mianowano Sergio Francisco – człowieka „stąd”, byłego piłkarza klubu i trenera rezerw.
Misja zastąpienia legendy przerosła jednak 46-latka. Francisco kompletnie nie poradził sobie z wyzwaniem prowadzenia pierwszej drużyny. W obecnym sezonie jego podopieczni zanotowali bilans sześciu zwycięstw, czterech remisów i aż ośmiu porażek.
Czarę goryczy przelała piątkowa przegrana 1:2 z Gironą. Sytuacja w tabeli stała się dramatyczna. Real Sociedad ma obecnie tylko punkt przewagi nad strefą spadkową. W niedzielę klub oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z Francisco.
Tymczasowo stery w zespole przejmie Jon Ansotegi, który w tym sezonie prowadzi drugą drużynę z San Sebastian. Baskowie wrócą do gry już w najbliższy wtorek, mierząc się z Eldense w 1/16 finału Pucharu Króla.
Źródło: Real Sociedad











