Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Miarka się przebrała! Ultrasi Legii ogłaszają protest. Grobowa cisza przy Łazienkowskiej

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 16-12-2025 19:01
Miarka się przebrała! Ultrasi Legii ogłaszają protest. Grobowa cisza przy Łazienkowskiej

Kibice Legii Warszawa mają dość upokorzeń. Fatalna postawa drużyny, która zimę spędzi w strefie spadkowej, doprowadziła do radykalnej reakcji trybun. Podczas czwartkowego meczu pucharowego doping zamilknie, a "Żyleta" pozostanie szara.

Niedzielna porażka 0:1 z Piastem Gliwice była gwoździem do trumny dla nastrojów w stolicy. Kompromitujący styl, brak stałego trenera po zwolnieniu Edwarda Iordanescu i perspektywa walki o utrzymanie przelały czarę goryczy.

Fani byłego mistrza Polski postanowili zareagować. Grupa "Nieznani Sprawcy" wydała we wtorek oficjalny komunikat dotyczący czwartkowego spotkania Ligi Konferencji z Lincoln Red Imps.

– Drodzy Kibice, chcemy Was poinformować, że na czwartkowym meczu nie będzie prowadzony zorganizowany doping i nie zostaną wywieszone flagi – czytamy w oświadczeniu ultrasów.

To powrót do formy protestu, która miała miejsce po nieudanym sezonie 2024/25. Wówczas bojkot został zawieszony po dobrym starcie nowych rozgrywek, ale obecna katastrofa sportowa zmusiła kibiców do ponownego wyrażenia sprzeciwu.

Czwartkowy mecz przy Łazienkowskiej będzie miał smutny wymiar nie tylko ze względu na ciszę na trybunach. Dla Legii jest to spotkanie o pietruszkę, gdyż zespół stracił już szanse na awans do fazy pucharowej. Co ciekawe, o wyjście z grupy wciąż walczy mistrz Gibraltaru, dla którego punkty w Warszawie mogą być na wagę złota.

Źródło: Nieznani Sprawcy (Facebook)

TAGI

Inne artykuły