Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Media: Sensacyjne doniesienia. Bartłomiej Drągowski na celowniku klubu z PKO BP Ekstraklasy

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 18-12-2025 11:35
Media: Sensacyjne doniesienia. Bartłomiej Drągowski na celowniku klubu z PKO BP Ekstraklasy

Bartłomiej Drągowski traci w ostatnim czasie pozycję w Panathinaikosie Ateny i wydaje się, że trener Rafa Benitez będzie stawiał między słupkami na kogoś innego. To może spowodować, że bramkarz powoływany do reprezentacji Polski, zmieni zimą klub. Tym bardziej, że jest na niego chętny. To przedstawiciel PKO BP Ekstraklasy.

Ostatni raz Drągowski na murawie pojawił się 30 listopada. Potem Panathinaikos zagrał dwa mecze w lidze, dwa w krajowym pucharze i jeden w Lidze Europy. Już bez Polaka w bramce. Notowania Drągowskiego u Rafy Beniteza nie są zbyt wysokie. 

28-letni bramkarz sprowadzony latem 2024 roku ze Spezii Calcio za 1,5 mln euro aktualnie przegrywa rywalizację i może dać się skusić na transfer. Według portalu widzewtomy.net Gikiewicz jest kandydatem do przejścia do Widzewa Łódź. To byłby kolejny bramkarz sprowadzony w ostatnim czasie do Łodzi.

Latem do Widzewa dołączyli Maciej Kikolski oraz Veljko Ilić, a był przecież jeszcze Rafał Gikiewicz. Tego ostatniego już nie ma, a dwaj pierwsi nie grają na miarę oczekiwań. Może receptą byłby Drągowski?

Reprezentant Polski opuścił Ekstraklasę w 2016 roku. Z Jagiellonii wyjechał do AC Fiorentina. Zagranicą grał też w Empoli, Spezii i Panathinaikosie. 4-krotny reprezentant kraju w tym sezonie w Koniczynkach zanotował 14 występów, 17 goli i 4 czyste konta.

Legia nieźle zarobi na niechcianym piłkarzu. Taki zastrzyk do klubowej kasy się przyda po fatalnej jesieni

Legia nieźle zarobi na niechcianym piłkarzu. Taki zastrzyk do klubowej kasy się przyda po fatalnej jesieni

Futbol.pl

Inne artykuły