Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Media: Dwa kluby chcą Afimico Pululu. Napastnik nie musi wyjeżdżać z Polski!

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 23-12-2025 12:28
Media: Dwa kluby chcą Afimico Pululu. Napastnik nie musi wyjeżdżać z Polski!

Afimico Pululu kontrakt z Jagiellonią Białystok ma ważny tylko do końca bieżącego sezonu. Wszystko wskazuje na to, że napastnik odejdzie z klubu po wygaśnięciu umowy. Okazuje się, że niekoniecznie natomiast musi opuszczać PKO BP Ekstraklasy. 

W Jagiellonii mocno liczą się z tym, że nie uda się przedłużyć kontraktu Pululu. Mówił już o tym dyrektor sportowy Łukasz Masłowski. Sam Pululu jest gotowy sprawdzić się w innym otoczeniu.

Wydawało się, że 26-letni napastnik wyjedzie z Polski, chociaż łączono go już z Rakowem Częstochowa czy Lechem Poznań. Teraz jest jeszcze jeden chętny z Ekstraklasy na sprowadzenie Pululu. Chodzi o Widzew Łódź, który dysponuje ogromnym potencjałem finansowym i może ruszyć po piłkarza już w styczniu - informuje Damian Domitrz z Polsatu Sport.

Łodzianie już zakontraktowali po rundzie jesiennej skrzydłowego Osmana Bukariego, za którego zapłacili 5 mln euro amerykańskiemu Austin FC, lewego obrońcę z Norwegii Christophera Chenga i duńskiego pomocnika Lukassa Leragera. Teraz chcą jeszcze wzmocnić atak, bo odejdzie Pape Meissa Ba, który okazał się niewypałem, a i Andi Zeqiri oraz Sebastian Bergier nie robią szału, chociaż ten drugi zdobył 9 bramek w Ekstraklasie w 15 spotkaniach. O dwie więcej niż Pululu…

Oprócz Widzewa aktualnie o Pululu starać się może mistrz Cypru. Pafos też chce nowego piłkarza do ataku i zainteresował się napastnikiem Jagiellonii. Uczestnik Ligi Mistrzów i lider cypryjskiej ligi może spróbować sięgnąć po Pululu już w styczniu.

Dla Jagiellonii zima to ostatni moment, by coś na Pululu zarobić. Trudno powiedzieć, za ile mogłaby zdecydować się puścić napastnika na pół roku przed końcem kontraktu, ale można założyć, że będzie próbowała lekko blokować jego odejście w trakcie sezonu.

Futbol.pl

Inne artykuły