Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Rewolucja Piszczka! Ośmiu nowych piłkarzy i walka o przetrwanie

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-01-2026 5:46
Rewolucja Piszczka! Ośmiu nowych piłkarzy i walka o przetrwanie

GKS Tychy nie bierze jeńców na rynku transferowym i całkowicie przebudowuje kadrę na wiosnę. Do drużyny prowadzonej przez Łukasza Piszczka dołączyło aż ośmiu nowych zawodników, a cel jest jeden: ucieczka ze strefy spadkowej.

Tyszanie zagrają va banque. Zimą w klubie doszło do prawdziwego trzęsienia ziemi. Szatnię przewietrzono, sprowadzając falę posiłków, a we wtorek odmieniony zespół wylatuje na obóz do Turcji. Sytuacja w tabeli nie pozwala na błędy. 16. miejsce i widmo spadku zaglądające w oczy.

Trener ma jednak plan. Były wybitny reprezentant Polski stawia na doświadczenie, które ma pomóc opanować kryzys.

– Myślę, że jeszcze ktoś odejdzie, ale to wszystko jest „w trakcie”. Trudno na dziś określić, czy dołączą do nas kolejni zawodnicy. Jestem zadowolony, bo chcieliśmy wpuścić do drużyny trochę więcej doświadczenia i to się udało – powiedział szkoleniowiec.

Łukasz Piszczek przejął stery w połowie listopada, ale początki nie były łatwe. Porażki ze Stalą Mielec i Miedzią oraz remis z Polonią sprawiły, że sytuacja stała się nerwowa. Mimo to trener wierzy w swoją misję.

– Nie zawsze wszystko będzie usłane różami, w piłce trzeba postawić na proces i ja tak zrobiłem – podkreślił 66-krotny reprezentant kraju.

Jednym z nowych nabytków jest Igor Łasicki, sprowadzony z Wisły Kraków. Obrońca nie ukrywa, że treningi u Piszczka to nie przelewki i zespół dostaje mocno w kość.

– Krótko mówiąc – jest bardzo intensywnie. Te pierwsze dni tutaj były jednymi z cięższych, jakie miałem – zaznaczył piłkarz.

Skala zmian w kadrze jest tak duża, że w szatni dochodzi do zabawnych sytuacji. Integracja musi przebiegać błyskawicznie, bo liga startuje już 6 lutego meczem z... Wisłą Kraków.

– Zespół praktycznie jest budowany od nowa. Kiedy ktoś krzyknie „nowy” odwraca się połowa szatni – podsumował humorystycznie Łasicki.

Źródło: TVP Sport

TAGI

Inne artykuły