Michniewicz wyznał to Krychowiakowi! Rosyjski gigant chciał go zatrudnić
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 28-01-2026 4:11
Czesław Michniewicz był o krok od przejęcia rosyjskiego giganta tuż przed wybuchem wojny na Ukrainie. Były selekcjoner zdradził, jak działacze z Krasnodaru mydlili mu oczy w sprawie nadchodzącego konfliktu. Jego słowa potwierdził Grzegorz Krychowiak.
Czesław Michniewicz wciąż pozostaje bez pracy, ale chętnie dzieli się historiami z przeszłości. W podcaście „RMF Bro”, prowadzonym przez Grzegorza Krychowiaka, trener wrócił do wydarzeń z zimy na przełomie 2021 i 2022 roku. Tuż po zwolnieniu z Legii Warszawa, jego telefon zadzwonił z bardzo konkretną propozycją ze wschodu.
Na stole pojawiła się oferta z FK Krasnodar. Polak był jednym z dwóch głównych kandydatów, rywalizując o posadę z Niemcem Danielem Farke. Rozmowy były zaawansowane, ale Michniewicz miał poważne obawy dotyczące gęstniejącej atmosfery politycznej.
– Mówiłem mu, że przecież u was będzie wojna, a on odpowiadał: nie, nie będzie wojny – wspominał szkoleniowiec.
Dyrektor sportowy rosyjskiego klubu stanowczo zapewniał Polaka o pełnym bezpieczeństwie i stabilności, zapraszając go nawet na wizytację bazy treningowej. Te zapewnienia słyszał nie tylko trener. Wersję tę potwierdził obecny w studiu Grzegorz Krychowiak, który wówczas bronił barw „Byków”.
– Pamiętam, jak dziś, że dawali nam gwarancję, że nie ma takiej możliwości – dodał pomocnik.
Michniewicz ostatecznie nie zdecydował się na ten ruch. Kilka tygodni później Rosja zaatakowała Ukrainę, a Daniel Farke, który dostał tę posadę, błyskawicznie uciekł z kraju. Polski trener w styczniu 2022 roku przejął naszą kadrę narodową i pojechał z nią na mundial.
Źródło: RMF Bro











