La Masia to kopalnia złota! Barcelona miażdży Europę
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 29-01-2026 3:45
FC Barcelona nie ma sobie równych w szkoleniu młodzieży. Najnowszy raport CIES Football Observatory wycenia wychowanków „Dumy Katalonii” na astronomiczną kwotę, która deklasuje konkurencję. Przepaść między liderem a resztą stawki jest gigantyczna.
Numer 531 Tygodnika CIES Football Observatory nie pozostawia złudzeń. Zestawienie 100 klubów z całego świata, których wychowankowie wciąż pozostają w klubie (lub są na wypożyczeniach), otwiera FC Barcelona. Dzięki takim diamentom jak Lamine Yamal, Pau Cubarsí, Fermín López czy Alejandro Balde, aktywa katalońskiego giganta wyceniono na 738 milionów euro.
Dla porównania, kolejne miejsca na podium zajmują Manchester City (286 mln euro) oraz Bayern Monachium (284 mln euro). Różnica jest więc kolosalna – Barcelona ma ponad dwa razy droższych wychowanków niż jej najwięksi rywale!
W elitarnym gronie klubów, których wychowankowie są warci ponad 200 milionów euro, znalazło się jeszcze sześć drużyn. Są to hiszpańskie Real Madryt, Athletic Club i Real Sociedad, angielskie Chelsea i Arsenal, a także obrońca tytułu Ligi Mistrzów – Paris St-Germain. Czołową dziesiątkę zamyka Atlético Madryt.
Raport wyróżnia też kluby spoza pięciu najsilniejszych lig. Tutaj rządzi Portugalia – FC Porto (z Rodrigo Morą na czele) oraz Sporting CP (Gonçalo Inácio) zajmują odpowiednio 11. i 12. miejsce w ogólnym rankingu. Wyprzedzają holenderskie AZ Alkmaar i Ajax oraz Benficę.
A jak wygląda sytuacja poza Europą? Najwyżej sklasyfikowano brazylijskie Corinthians, którego główną gwiazdą jest Breno Bidon. Podium uzupełniają Vasco da Gama (Rayan Vitor, który właśnie trafił do Bournemouth) oraz argentyńskie Boca Juniors.
Źródło: CIES Football Observatory











