Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Hajto uderzył w słynnego trenera! „Wyrzuca i gnębi Polaków”

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 30-01-2026 3:19
Hajto uderzył w słynnego trenera! „Wyrzuca i gnębi Polaków”

Tomasz Hajto w swoim stylu skomentował wpadkę Panathinaikosu w Lidze Europy. Były reprezentant Polski nie gryzł się w język i wbił szpilę Rafaelowi Benitezowi. Poszło o traktowanie naszych rodaków przez hiszpańskiego szkoleniowca.

Mecz Panathinaikosu z AS Romą miał dramatyczny przebieg. Grecy prowadzili i grali z przewagą jednego zawodnika, a mimo to dali sobie wydrzeć zwycięstwo. Katem drużyny z Aten okazał się Jan Ziółkowski, który w 82. minucie uratował remis dla rzymian.

Strata punktów przez "Koniczynki" wywołała niespodziewaną euforię u Tomasza Hajty. Ekspert Polsatu Sport nie krył satysfakcji, że drużyna prowadzona przez Rafaela Beniteza nie dociągnęła wygranej do końca.

Były kadrowicz ma do Hiszpana spory uraz. Wszystko przez jego decyzje personalne względem biało-czerwonych na przestrzeni lat.

– To kara za to, że Benitez wszystkich Polaków wyrzuca, gnębi, wyrzuca z każdego klubu, w którym jest. To go pokarał Polak – powiedział na antenie Hajto.

W dyskusję włączył się prowadzący studio, zauważając wymowność tej sytuacji. – Widać, że karma wróciła – dodał Marcin Gazda.

– Brawo, brawo – podsumował krótko Gianni.

Hajto nawiązał tym samym do trudnych relacji Beniteza z polskimi bramkarzami. To on posadził na ławce Jerzego Dudka w Liverpoolu, a niedawno w Panathinaikosie skreślił Bartłomieja Drągowskiego, zmuszając go do odejścia do Widzewa Łódź. Obecnie podopiecznym Hiszpana jest Karol Świderski, który w starciu z Romą pauzował jednak za kartki.

Źródło: Polsat Sport

TAGI

Inne artykuły