Boniek nie gryzie się w język po klęsce Widzewa! Wskazał głównego winowajcę
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 01-02-2026 16:41
Zbigniew Boniek zabrał głos po fatalnym starcie rundy wiosennej w wykonaniu Widzewa Łódź. Były prezes PZPN nie ma wątpliwości, kto odpowiada za porażkę z Jagiellonią. Jego diagnoza jest bolesna dla fanów przy Piłsudskiego.
Inauguracja piłkarskiej wiosny w Łodzi miała wyglądać zupełnie inaczej. Widzew, wzmocniony kosztownymi transferami, podejmował u siebie Jagiellonię Białystok. Zamiast święta, kibice obejrzeli jednak bolesną lekcję futbolu i porażkę 1:3.
Głos w sprawie dyspozycji swojego byłego klubu zabrał Zbigniew Boniek. Legenda polskiej piłki w swoim stylu skomentowała wydarzenia na boisku. Popularny "Zibi" zwrócił uwagę na chaos w grze obronnej łodzian.
Według Bońka problemem nie są tylko błędy indywidualne, ale system gry. Wiceprezydent UEFA wprost wskazał na trenera Igora Jovićevicia jako osobę odpowiedzialną za ten stan rzeczy. Jego zdaniem szkoleniowiec nie potrafił odpowiednio ustawić zespołu przeciwko mistrzom Polski.
Widzew zagrał naiwnie i pozwolił rywalom na zbyt wiele. Jagiellonia bezlitośnie wykorzystała luki w defensywie gospodarzy. Boniek podkreślił, że przy takim potencjale kadrowym, gra powinna wyglądać o wiele lepiej.
– To nie jest kwestia jednego meczu. Widzew traci za dużo bramek w prosty sposób. Trener musi to natychmiast ogarnąć – zaznaczył Boniek w mediach społecznościowych.
Porażka na starcie rundy stawia łodzian w trudnej sytuacji. Presja na trenerze rośnie z każdym dniem. Jeśli Jovićević szybko nie wyciągnie wniosków, jego pozycja może zostać zachwiana.











