Urban blokuje talent? Wiśniowski grzmi: „Guzik mnie to obchodzi!”
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-02-2026 18:14
Łukasz Wiśniowski nie gryzie się w język w sprawie powołań do reprezentacji Polski. Dziennikarz wprost zarzuca Janowi Urbanowi, że ten niepotrzebnie blokuje Oskara Pietuszewskiego, zasłaniając się jego młodym wiekiem. Argumentacja selekcjonera zupełnie nie trafia do komentatora, który wypomina trenerowi jego własną przeszłość.
Głównym punktem sporu jest obecność wielkiego talentu w seniorskiej kadrze. Jan Urban, mimo nacisków opinii publicznej, zdaje się trzymać Pietuszewskiego na dystans, sugerując, że zawodnik nie jest jeszcze gotowy na tak duży przeskok. Wiśniowski podczas programu na antenie Meczyków wyliczył jednak listę piłkarzy, na których Urban stawiał odważnie w swoich poprzednich miejscach pracy, co czyni obecną ostrożność trenera mało wiarygodną.
- Nie kupuję argumentacji, że jest za młody i niegotowy. Czy Stelmach, Sarapata, Szała i wcześniej Borysiuk byli za młodzi u Jana Urbana? - pytał retorycznie Wiśniowski. Zdaniem dziennikarza, selekcjoner chce po prostu postawić na swoim i pokazać, że nikt nie będzie mu narzucał składu ani „wsadzał” zawodnika do drużyny narodowej na siłę.
W tle pojawia się także konflikt interesów między pierwszą reprezentacją a kadrą U-21. Jerzemu Brzęczkowi ma zależeć, by Pietuszewski pomógł młodzieżówce w marcowych meczach, ale Wiśniowski stawia sprawę jasno: priorytetem zawsze powinna być „jedynka”.
- Szczerze powiedziawszy, guzik mnie to obchodzi. Kadra U-21 to wyłącznie zaplecze pierwszej reprezentacji - podsumował stanowczo Wiśniowski.
Źródło: X











