Trzęsienie ziemi w Łodzi! Były selekjconer wraca do Ekstraklasy na ratunek?
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 04-03-2026 8:30
Dni Igora Jovićevicia w Widzewie Łódź wydają się policzone. Po wtorkowej porażce w Pucharze Polski z GKS-em Katowice klub stracił cierpliwość i szuka nowego szkoleniowca. Według medialnych doniesień numerem jeden na liście życzeń jest Czesław Michniewicz.
Miał być spokojny awans i walka o trofeum, a skończyło się dużym rozczarowaniem. Widzewiacy przegrali po rzutach karnych, odpadając z rozgrywek.
Pozycja Igora Jovićevicia słabła z tygodnia na tydzień. Chorwat przejął zespół w październiku i nie odmienił jego gry. W piętnastu meczach wygrał zaledwie pięć razy. Styl pozostawia wiele do życzenia, a widmo walki o utrzymanie zagląda w oczy coraz mocniej.
Zdaniem dziennikarzy TVP Sport, wtorkowa klęska była gwoździem do trumny obecnego sztabu. Włodarze klubu prowadzą już zaawansowane rozmowy z kandydatami. Najgłośniejszym nazwiskiem jest Czesław Michniewicz. Były selekcjoner pozostaje bez pracy i mógłby przejąć stery natychmiast.
Już 7 marca Widzew zagra u siebie z Lechem Poznań. Jeśli plotki się potwierdzą, Michniewicz zadebiutuje przeciwko klubowi, z którym kiedyś zdobył mistrzostwo Polski. 56-latek zna specyfikę pracy w Łodzi, prowadził Widzew w latach 2010-2011. Jego doświadczenie może okazać się kluczowe w walce o ligowy byt.
Źródło: TVP Sport











