Farsa we Wrocławiu. Tak to będzie wyglądać
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 07-03-2026 15:44
Kibice przecierają oczy ze zdumienia, a konflikt na linii Wisła Kraków i Śląsk Wrocław wchodzi w absurdalną fazę. Biała Gwiazda oficjalnie zrezygnowała z gry, ale arbiter i tak wyprowadzi gospodarzy na murawę. Zapowiada się niespotykany spektakl przed pustą trybuną gości.
Trudno nie odnieść wrażenia, że cała ta sytuacja to jeden wielki kabaret. Działacze z Krakowa powiedzieli pas i rano przesłali do piłkarskiej centrali pismo, w którym ostatecznie odmawiają przyjazdu na Dolny Śląsk. Wrocławianie z kolei idą w zaparte, normalnie szykują się do pierwszego gwizdka i namawiają swoich fanów do przyjścia na stadion. Odrzucili nawet pomysł przełożenia meczu na inny termin.
Klub z Małopolski wydał w tej sprawie bardzo jasny komunikat.
– [...] Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy zaistniałej sytuacji, uwzględniającej przebieg rozmów prowadzonych zarówno z udziałem przedstawicieli Polskiego Związku Piłki Nożnej, przedstawicieli Pierwszej Ligi Piłkarskiej oraz Ekstraklasa S.A., przedstawicieli klubów, pełnomocników oraz innych podmiotów zaangażowanych w poszukiwanie rozwiązania umożliwiającego przeprowadzenie Meczu w sposób zgodny z obowiązującymi regulacjami oraz zasadami bezpieczeństwa, informuję, że drużyna Wisły Kraków nie stawi się na Meczu mającym zostać rozegranym w dniu dzisiejszym we Wrocławiu – podkreślił krakowski klub.
Polski Związek Piłki Nożnej ma związane ręce i musi trzymać się sztywnych procedur. Piłkarska centrala również przedstawiła swoje obszerne stanowisko.
– Polski Związek Piłki Nożnej informuje, że dziś, tj. 7 marca 2026 r., do federacji wpłynęło oświadczenie TS Wisła Kraków SA o zamiarze nieprzystąpienia drużyny klubu do meczu 24. kolejki Betclic 1. Ligi w sezonie 2025/2026 między drużynami Śląsk Wrocław – Wisła Kraków, zaplanowanego na 7 marca 2026 r. o godz. 17:30. Mając na uwadze krótki okres pozostający do rozpoczęcia zawodów, ostateczna decyzja o ich nierozpoczęciu z uwagi na niestawienie się jednej z drużyn na boisku, może być podjęta wyłącznie przez sędziego na miejscu, z zachowaniem procedury przewidzianej w Art. 8 Postanowień PZPN do Przepisów Gry – podsumował związek.
Tomasz Kwiatkowski po prostu weźmie gwizdek, wyprowadzi zawodników gospodarzy na środek boiska i od razu zakończy to dziwne widowisko.
Źródło: Opracowanie własne











