Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Koszmar w Ekwadorze! Noga złamana, a winowajca jeszcze protestował

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 08-03-2026 15:48
Koszmar w Ekwadorze! Noga złamana, a winowajca jeszcze protestował

Sceny mrożące krew w żyłach miały miejsce podczas meczu ligi ekwadorskiej. Młody zawodnik doznał fatalnego złamania nogi po brutalnym wejściu rywala. Trudno uwierzyć w to, jak po faulu zachował się argentyński obrońca.

Futbol potrafi pisać piękne historie, ale czasem pokazuje swoje najmroczniejsze oblicze. Tym razem przerażający dramat rozegrał się w Ameryce Południowej. Podczas spotkania lokalnych rozgrywek w Ekwadorze doszło do interwencji, która wycisnęła z kibiców resztki spokoju.

Brian Negro bez pardonu zaatakował młodego gracza ekipy Independiente del Valle. Ofiarą tego bezmyślnego wejścia padł Jean Pierre Arroyo Vernaza. Skutki starcia okazały się bardzo poważne. Argentyński defensor doprowadził do otwartego złamania nogi swojego przeciwnika. Na murawie błyskawicznie pojawiły się służby medyczne.

Kontuzjowany piłkarz od razu trafił do karetki i pojechał prosto do szpitala. Koledzy z boiska łapali się za głowy. Wielu graczy po prostu odwracało wzrok, bo nie potrafili patrzeć na ten makabryczny widok. Sędzia zawodów natychmiast wyciągnął z kieszeni czerwoną kartkę.

Wtedy wydarzyło się coś absolutnie kuriozalnego. Brian Negro zaczął żywiołowo protestować i kwestionować decyzję arbitra. Trudno oprzeć się wrażeniu, że w tamtym momencie zawodnikowi zabrakło podstawowej refleksji. Kibice w internecie nie zostawili na nim suchej nitki.

Źródło: X

TAGI

Inne artykuły