Dramat kapitana Rakowa Częstochowa. Szybko musiał opuścić boisko w meczu o awans
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 19-03-2026 19:06
Raków Częstochowa miał odrabiać straty w rewanżowym meczu z Fiorentiną w 1/8 finału Ligi Konferencji Europy, trener Łukasz Tomczyk wystawił najmocniejszy w swojej ocenie skład, ale szybko był zmuszony do dokonania zmiany. Kontuzji doznał jeden z liderów drużyny, kapitan Fran Tudor.
Tomczyk wystawił uniwersalnego Chorwata w trzyosobowym bloku obronnym, bliżej prawej strony boiska. 30-latek miał nie tylko zabezpieczać własną bramkę, ale też napędzać akcje ofensywne. Niestety szybko okazało się, że Rakowowi w Sosnowcu zbytnio nie pomoże.
W 18. minucie Tudor doznał bowiem kontuzji. Chorwat nie był w stanie kontynuować gry i trener Tomczyk musiał sięgnąć po zawodnika rezerwowego. Zdecydował się wpuścić na murawę Ariela Mosóra. Dla 23-latka to dopiero 9. występ w sezonie. Po raz piąty dostał szansę od Tomczyka, wcześniej 4 razy zagrał u Marka Papszuna.
Kontuzja Tudora to dla Rakowa niedobra wiadomość nie tylko w kontekście meczu z Fiorentiną, ale i walki w PKO BP Ekstraklasie. Już w niedzielę Medaliki zagrają w Warszawie z Legią. Po tym spotkaniu nastąpi przerwa na spotkania reprezentacji.
#RCZFIO Dawno w Rakowie nie było urazów... Fran Tudor doznał urazu; od 19. minuty w jego miejsce gra Ariel Mosór. pic.twitter.com/oNybUP1NH9
— Tomasz Górski (@TomaszGorsk1) March 19, 2026
To wywołało poruszenie. Nowa informacja o Pietuszewskim zaskoczyła wszystkich
Futbol.pl












