Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nowy ulubieniec selekcjonera? Kosecki nie ma wątpliwości

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 21-03-2026 11:42
Nowy ulubieniec selekcjonera? Kosecki nie ma wątpliwości

Oskar Pietuszewski to jedyny absolutny debiutant w kadrze Jana Urbana na najważniejsze mecze roku. Choć selekcjoner publicznie studzi głowy kibiców, Jakub Kosecki przewiduje, że młody as FC Porto bardzo szybko kupi pełne zaufanie trenera.

Jan Urban długo zwlekał z powołaniem nastolatka. Jesienią, gdy cała Polska domagała się Pietuszewskiego w reprezentacji, selekcjoner pozostał nieugięty. Wyczekał odpowiedni moment. Ugiął się dopiero teraz, gdy chłopak zamienił Ekstraklasę na FC Porto i zaczął pukać do drzwi wielkiej piłki. Skrzydłowy stoi przed szansą na debiut w barażach o mistrzostwa świata, a presja jest ogromna.

Jakub Kosecki, który doskonale zna warsztat obecnego selekcjonera, uważa, że medialne tonowanie nastrojów to tylko zasłona dymna. Jego zdaniem Pietuszewski idealnie pasuje do profilu piłkarza, jakiego szuka Urban. To może być początek ciekawej współpracy, która kadrze przyniesie mnóstwo pożytku, bo selekcjoner potrafi szlifować takie talenty.

– Ja jestem w stanie powiedzieć, że Oskar Pietuszewski mimo wypowiedzi Jana Urbana, że mamy podchodzić do tego spokojnie, będzie jednym z jego ulubieńców – stwierdził Jakub Kosecki w Sport.pl.

Według Koseckiego kluczem do serca Urbana jest piłkarska inteligencja i świadomość własnych atutów. Trener nie szuka zawodników, którym trzeba rysować każdy krok na boisku, ale takich, którzy czują grę i wiedzą, jak wykorzystać swoją przewagę. Pietuszewski, mimo bardzo młodego wieku, wydaje się spełniać te kryteria z nawiązką.

– Trener Urban lubi świadomych siebie piłkarzy, którzy wiedzą, na czym bazować, gdzie są ich mocne strony i jak to wykorzystywać. Sam bardzo dużo im podpowiada, coachinguje i spokojnie do nich podchodzi – tłumaczył Kosecki.

Szansa na grę może pojawić się szybciej, niż ktokolwiek przypuszczał. W starciu z Albanią z powodu nadmiaru żółtych kartek nie zobaczymy Nicoli Zalewskiego. To otwiera lukę w ofensywie, którą mógłby załatać właśnie Pietuszewski. 

Źródło: Sport.pl

TAGI

Inne artykuły