Sędzia użył telefonu zamiast VAR. Absurd i dwa strajki w jednym meczu
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-04-2026 11:10
Podczas meczu drugiej ligi egipskiej doszło do bezprecedensowej sytuacji. Arbiter wspomógł się smartfonem, aby zweryfikować decyzję o rzucie karnym. Wywołało to podwójny strajk piłkarzy obu drużyn.
Spotkanie zespołów Tanta oraz Telecom Egypt dostarczyło kibicom nietypowej rozrywki. Sędzia główny Abdel Aziz El-Sayed podyktował rzut karny dla gości. Zadziałał tu po sugestii swojego asystenta Shehaba Rasheda.
Decyzja natychmiast wywołała oburzenie. Cała drużyna gospodarzy rozpoczęła protesty i na znak buntu opuściła murawę. Wtedy do akcji wkroczył sędzia techniczny.
Arbiter techniczny wyciągnął własny telefon komórkowy. Na małym ekranie odtworzył powtórkę spornej sytuacji. Szybko ocenił, że przewinienie miało miejsce przed polem karnym i przekazał tę nowinę głównemu rozjemcy.
El-Sayed po analizie na smartfonie cofnął decyzję o jedenastce. Chciał w ten sposób udobruchać graczy Tanta i ściągnąć ich z powrotem na płytę boiska. Zmiana werdyktu rozzłościła z kolei zawodników Telecom Egypt. Oni również postanowili zejść z placu gry.
Sytuację udało się ostatecznie opanować. Gra została wznowiona od rzutu wolnego dla gości. Zawodnicy Telecom Egypt bezpośrednio z tego stałego fragmentu zdobyli bramkę.
Źródło: opracowanie własne na podstawie relacji meczowej











