Znamy pierwszego beniaminka Premier Legue. Powrót do elity po 26 latach
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 18-04-2026 6:40
Coventry City zremisowało 1:1 z Blackburn Rovers i zapewniło sobie awans do Premier League. Drużyna Franka Lamparda wraca do angielskiej elity po 26 latach przerwy. Jedynego gola dla rywali strzelił były zawodnik Legii Warszawa.
Coventry przystępowało do tego meczu jako faworyt. Liderzy Championship mieli na koncie 85 punktów i w piątkowy wieczór mogli przypieczętować bezpośredni awans do wyższej ligi. Na drodze stanęło im jednak solidnie dysponowane Blackburn Rovers.
Przeciwnicy przegrali zaledwie jedno z sześciu ostatnich spotkań i od początku postawili twarde warunki. Dwa poprzednie mecze drużyny Franka Lamparda kończyły się bezbramkowymi remisami. Długo zapowiadało się na powtórkę z tamtych spotkań.
W 54. minucie goście niespodziewanie objęli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Ryoya Morishita. Japończyk rozgrywa bardzo udany sezon w nowym klubie. Było to jego trzecie trafienie w obecnych rozgrywkach zaplecza angielskiej ekstraklasy. Zawodnik zapisał na swoim koncie łącznie jedenaście udziałów przy bramkach.
W 84. minucie gola dla Coventry strzelił Bobby Thomas. Wynik nie uległ już zmianie. Remis wystarczył piłkarzom Coventry, aby oficjalnie świętować powrót do Premier League. Zespół zgromadził 86 punktów w tabeli.
O drugie miejsce premiowane awansem walczą jeszcze Ipswich Town, Millwall, Southampton oraz Middlesbrough.











