Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Bartosz Mrozek tak widzi swoją przyszłość. Lech Poznań musi działać

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 29-04-2026 20:20
Bartosz Mrozek tak widzi swoją przyszłość. Lech Poznań musi działać

Lech Poznań, który zmierza po mistrzostwo Polski, latem może stracić ważnego piłkarza. Podstawowy golkiper Kolejorza, Bartosz Mrozek, przyznał, że chciałby odejść i spróbować swoich sił w klubie zagranicznym. 

26-letni Mrozek to w kolejnym już sezonie podstawowy bramkarza Lecha. Do niedawna notował długą serię występów bez przerwy w PKO BP Ekstraklasie, ale licznik zatrzymał się na 93. spotkaniach. Pauza była krótka, Mrozek wrócił do bramki, rozegrał w tym sezonie 49 meczów, ale wkrótce go w Lechu może już nie być.

Co prawda Mrozek ma umowę przy Bułgarskiej do 2028 roku, ale latem może zmienić klub. Nie ukrywa, że chce nowych wyzwań. - To nie jest tajemnica, że chciałbym spróbować nowego wyzwania. Mija mi trzeci rok w roli "jedynki" Lecha, zimą przyszedł nowy bramkarz, teraz klub rozgląda się za kolejnym - nie sądzę, że to przypadek. A i ja mam swoje marzenia. Chciałbym wyjechać - już latem albo w dalszej przyszłości, ale stanowisko mam jasne: szanuję swoje miejsce, ewentualna zmiana musi wiązać się z awansem sportowym. Nic na siłę - powiedział Mrozek w rozmowie z TVP Sport.

W Lechu wiedzą o planach bramkarza i zaczęli szukać nowego golkipera. Zimą sprowadzono na wypożyczenie Płamena Andriejewa, niedawno pojawiły się informacje o Rafale Strączku - już przedłużył umowę z GKS Katowice, a ostatnio z Kolejorzem łączyło się Mateusza Lusa z Goztepe.

Sam Mrozek skupia się na walce o mistrzostwo. Przyznał, że Lecha czekają trudne mecze i wie, że trzeba będzie wygrywać. - Najtrudniejsze przed nami. Słyszę: "Gracie z Motorem, Arką, Radomiakiem i Wisłą Płock, więc nie ma z kim stracić punktów". Żeby to było takie proste, jak się mówi. W końcówce ubiegłego sezonu wygraliśmy trzy i zremisowaliśmy dwa z ostatnich pięciu meczów. To wystarczyło do tytułu. Teraz remisy nie wystarczą - stwierdził Mrozek.

Czystki przy Łazienkowskiej! Bartosz Kapustka na wylocie z klubu

Czystki przy Łazienkowskiej! Bartosz Kapustka na wylocie z klubu

Futbol.pl

TAGI

Inne artykuły