Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Legia zadała cios w samo serce Widzewa w 97. minucie. Łazienkowska oszalała, w Łodzi trwoga, bo I liga coraz bliżej (VIDEO)

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 01-05-2026 22:29
Legia zadała cios w samo serce Widzewa w 97. minucie. Łazienkowska oszalała, w Łodzi trwoga, bo I liga coraz bliżej (VIDEO)

Łazienkowska 3 odleciała w 7. minucie doliczonego czasu gry! Legia Warszawa w meczu na dole tabeli, w meczu być może o być albo nie być w PKO BP Ekstraklasie w kolejnym sezonie, ograła 1:0 Widzew Łódź. Bohaterem gospodarzy, który wbił ostatecznie piłkę do siatki, okazał się Rafał Adamski!

To nie było wielkie widowisko. Co prawda zaczęło się nieźle, bo w 3. minucie Bartłomiej Drągowski musiał się wykazać po strzale Milety Rajovicia, a Widzew odpowiedział uderzeniem Emila Kornviga, ale potem wszystko stanęło. Legia prowadziła grę, miała piłkę, ale nic z tego nie wynikało, bo nie mogła złamać ustawionego na swojej połowie Widzewa. Gospodarzom brakowało jakości w ofensywie, błysku, nieszablonowości, by cokolwiek wykreować. 

W Legii jeszcze przed przerwą z kontuzją zszedł Paweł Wszołek. Jego miejsce w 42. minucie zajął Arkadiusz Reca, którego jednak trener Marek Papszun zdjął już w... 59. minucie. Wygląda na to, że dla tego zawodnika zbliża się koniec krótkiej przygody z Warszawą

Widzew nie tworzył okazji, ale w końcu coś drgnęło. Próbowali Carlos Isaac, który uderzył w 65. minucie w boczną siatkę i Mateusz Żyro, który strzelił jednak z dystansu prosto w Otto Hindricha. Legia odpowidzieła okazją Jean-Pierre'a Nsame, który zagrał od 1. minuty. W 75. minucie Kameruńczyk doszedł do piłki, lecz został zablokowany. W 87. minucie nad bramką Legii główkował jeszcze Sebastian Bergier.

Legia chciała w końcówce gola i dążyła do jego strzelania. W końcówce doliczonego czasu gry gospodarze wywalczyli rzut wolny pod linią boczną na wysokości 11. metra od bramki. W polu karnym pojawił się nawet Hindrich, ale to nie on został bohaterem w zamieszaniu. Legioniści pazernie powalczyli, wygrali kilka razy stykowe sytuacje o piłkę i w końcu po strzale Bartosza Kapustkę z bliska futbolówkę do siatki wepchnął Rafał Adamski!

Łazienkowską oszalała, piłkarze Legii oszaleli. To może być w końcówce sezonu kluczowy krok do utrzymania w lidze. Teraz Wojskowi są na 9. miejscu. Mają nad 16. Widzewem 4 punkty przewagi nad 3 kolejki przed końcem, a za łodzianami są jeszcze Arka Gdynia i już właściwie zdegradowany Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Ze Słonikami na wyjeździe zagra 10 maja Legia, a Widzew podejmie w meczu o wszystko dla łodzian Lechię Gdańsk.

Mecz 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy
LEGIA WARSZAWA - WIDZEW ŁÓDŹ 1:0
Bramka:
Rafał Adamski 90+7
Legia: 89. Otto Hindrich - 91. Kamil Piątkowski, 8. Rafał Augustyniak, 12. Radovan Pankov - 7. Paweł Wszołek (42. 13. Arkadiusz Reca; 59. 19. Rúben Vinagre), 22. Juergen Elitim, 67. Bartosz Kapustka, 44. Damian Szymański (77. 53. Wojciech Urbański), 23. Patryk Kun (77. 11. Kacper Chodyna) - 18. Jean-Pierre Nsame (77. 9. Rafał Adamski), 29. Mileta Rajović
Widzew: 1. Bartłomiej Drągowski - 2. Carlos Isaac Muñoz (82. 91. Marcel Krajewski), 4. Mateusz Żyro, 25. Przemysław Wiśniewski, 53. Steve Kapuadi, 3. Samuel Kozlovský - 10. Fran Álvarez, 18. Lindon Selahi (82. 77. Ángel Baena), 8. Emil Kornvig, 7. Mariusz Fornalczyk (78. 22. Osman Bukari) - 99. Sebastian Bergier (90. 9. Andi Zeqiri)
Żółte kartki: Wszołek, Elitim, Chodyna, Kapustka - Kornvig, Álvarez
Sędziował: Wojciech Myć (Lublin)
Widzów: 28 103

Inne artykuły