Wisła Kraków wraca do Ekstraklasy. Mateusz Borek wdał się w dyskusję z kibicem
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 10-05-2026 13:57
Wisła Kraków pokonała Chrobrego Głogów 2:0 i po czterech latach oficjalnie wraca do Ekstraklasy. Piątkowe święto na stadionie przyciągnęło uwagę, jednak w mediach społecznościowych sporo miejsca poświęcono pracy komentatorów TVP Sport. Mateusz Borek zareagował na oskarżenia o brak obiektywizmu.
Krakowski klub zrealizował swój główny cel na ten sezon. Zwycięstwo zapewniły trafienia Juliana Lelievelda w 15. minucie oraz Marko Bozica tuż po przerwie. Ten wynik zagwarantował awans na dwie kolejki przed końcem rozgrywek.
Po spotkaniu w sieci rozpoczęła się debata dotycząca obsady komentatorskiej. Mecz relacjonował duet Mateusz Borek i Grzegorz Mielcarski. Jeden z widzów zarzucił im otwarte sprzyjanie krakowskiej drużynie.
- Chciałbym, żeby mecze Śląska były komentowane z takim entuzjazmem i zaangażowaniem po stronie Śląska, jak Borek i Mielcarski robią to po stronie Wisły. I to nie tylko dzisiaj - napisał kibic na platformie X.
Dziennikarz szybko odniósł się do tych zarzutów.
- Posłuchaj młody człowieku, ja nie jestem po niczyjej stronie. Wasze mecze też komentowałem najlepiej, jak umiałem - odpowiedział Mateusz Borek.
Rozmowa nie zakończyła się na tym jednym wpisie. Internauta zwrócił uwagę na zabawną pomyłkę dziennikarza.
- Jestem w twoim wieku, młody człowieku. Nie ma nic złego w sympatiach klubowych. Tobie komentując Wisłę, udziela się sympatia do niej - kontynuował kibic.
Wisła Kraków jest już pewna promocji do najwyższej ligi. Śląsk Wrocław zajmuje obecnie drugie miejsce w tabeli z dorobkiem 57 punktów. Drużyna z Dolnego Śląska nadal walczy o bezpośredni awans.
Źródło: X











