Potężny cios dla Lecha Poznań tuż przed finiszem ligi. Filar defensywy wypada z gry
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 12-05-2026 11:15
Kolejorz ma mistrzostwo Polski na wyciągnięcie ręki. W najważniejszych meczach sezonu drużynie nie pomoże jednak Antonio Milić. Podstawowy obrońca doznał urazu i musi pauzować przez kilka tygodni.
Chorwat nabawił się kłopotliwego urazu w starciu z Arką Gdynia. Klub opublikował we wtorek oficjalny komunikat medyczny w tej sprawie. Lekarze zdiagnozowali uszkodzenie mięśnia przywodziciela. Defensor na pewno opuści dwa decydujące mecze sezonu.
Przerwa w grze potrwa minimum cztery tygodnie. Najczarniejszy scenariusz zakłada nawet sześć tygodni przymusowego odpoczynku. Widzę tu spory problem dla samego zawodnika. Taka pauza oznacza potencjalną stratę początku letnich okresów przygotowawczych.
Doświadczony stoper najprawdopodobniej zostanie w stolicy Wielkopolski. Obecnie trwają zaawansowane negocjacje dotyczące jego nowego kontraktu. Sztab szkoleniowy staje jednak przed trudnym zadaniem załatania dziury z tyłu. Obok Wojciecha Mońki zagra Robert Gumny albo Mateusz Skrzypczak. Wybór padnie na tego, który pokaże więcej na treningach przed meczami z Radomiakiem Radom i Wisłą Płock.
Trener musi szybko poukładać linię obrony na nowo. Kontuzjowany piłkarz zaliczył w obecnych rozgrywkach 35 występów. Strzelił w nich trzy gole i zanotował dwie asysty.
Źródło: Lech Poznań











