Ostra diagnoza Tomasza Hajty. Znalazł głównego winnego kryzysu w Legii Warszawa
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 24-05-2026 16:22
Legia Warszawa ma za sobą bardzo trudny okres. Tomasz Hajto uważa, że problemy klubu to pokłosie jednej decyzji personalnej. Były reprezentant Polski bez wahania ocenił ruchy władz stołecznej drużyny.
Marek Papszun musiał ratować sytuację i wyciągać zespół z kłopotów po słabej pierwszej części sezonu. Legia po świetnej rundzie wiosennej do ostatnich minut walczyła o europejskie puchary. Sposób zarządzania organizacją nadal wywołuje jednak duże dyskusje. Głos w tej sprawie zabrał Tomasz Hajto.
Były piłkarz przeanalizował sytuację w programie telewizyjnym. Zwrócił uwagę na konkretne błędy w gabinetach. Obecnie dyrektorem sportowym Legii jest Michał Żewłakow. Wcześniej podejmowano w klubie decyzje, które zdaniem eksperta ciągną się za zespołem do dziś.
– Chaos, brak koncepcji, zrzucanie odpowiedzialności i brak komunikacji – wymienił Hajto.
Jego zdaniem kluczowym i najgorszym momentem było zatrudnienie Goncalo Feio w kwietniu 2024 roku. Portugalczyk dawno rozstał się z zespołem. Były kadrowicz uważa jednak, że ten szkoleniowiec wyrządził ogromne szkody w całych strukturach.
– Jeżeli zatrudniasz Feio w takim klubie, jak Legia Warszawa, to musisz się zastanowić, czy z tym, który o tym zdecydował, na pewno jest wszystko okej. Będę to cały czas powtarzał i piętnował – podkreślił.
– Od tego momentu w Legii zaczęły się problemy. On dotknął i zaraził Legię gangreną – kontynuował.
Portugalczyk po wyjeździe z Warszawy prowadził francuską Dunkierkę, a potem Radomiaka. Z tego drugiego zespołu odszedł po konflikcie ze współpracującym z klubem radnym. Ostatnio pracował w Tondeli, z którą pożegnał się ze spadkiem z ligi portugalskiej.
Źródło: Polsat Sport











