Odrzucony za nadwagę, zagra w Bayernie Monachium. Droga Ismaela Saibariego na szczyt
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-06-2026 4:43
Lekarze twierdzili, że Ismael Saibari może nigdy nie chodzić. Anderlecht zrezygnował z niego z powodu rzekomej nadwagi, ale dziś reprezentant Maroka błyszczy na mundialu i szykuje się do transferu do Bayernu Monachium.
Ismael Saibari urodził się z wadą rozwojową. Dzieciństwo spędził w uciążliwych aparatach ortopedycznych. Swój pierwszy krok zdołał postawić dopiero jako dwulatek. Gdy skończył siedem lat, jego rodzina przeniosła się do Belgii. Tam chłopak zaczął regularnie trenować piłkę nożną.
Chciał występować w Anderlechcie. Klub z Brukseli szybko go jednak skreślił. Trenerzy uznali, że zawodnik waży zbyt dużo. Saibari zacisnął zęby i kontynuował pracę. Szlifował umiejętności w Mechelen, następnie trafił do Genku. Pełnię swojego potencjału zaprezentował ostatecznie w barwach PSV Eindhoven. Holendrzy dali mu prawdziwą szansę.
Obecnie pomocnik stanowi o sile swojej kadry narodowej. Jest liderem i najskuteczniejszym strzelcem reprezentacji Maroka na mistrzostwach świata. Jego świetne występy na wielkim turnieju nie umknęły uwadze gigantów. Działacze Bayernu Monachium ruszyli po gracza i sfinalizowali głośny transfer. Zawodnik udowodnił, że początkowe problemy zdrowotne oraz wczesne odrzucenie nie przekreślają szans na grę w piłkarskiej elicie.
Źródło: Opracowanie własne











