Potężny skandal na najwyższych szczeblach światowej piłki powraca ze zdwojoną siłą
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 23-07-2026 10:27
Norweski Związek Piłkarski zamierza zgłosić sprawę Folarina Baloguna do Komisji Etyki FIFA. Lise Klaveness domaga się zbadania politycznych nacisków na decyzję o anulowaniu zawieszenia dla reprezentanta Stanów Zjednoczonych podczas mundialu.
Temat kontrowersyjnej decyzji z Mistrzostw Świata 2026 znowu nabiera tempa. Amerykański napastnik miał pauzować w meczu z Belgią za czerwoną kartkę. Światowa centrala dopuściła go jednak do gry w jednej ósmej finału.
Szybko okazało się, że o zmianę werdyktu zabiegał bezpośrednio Donald Trump. Prezydent USA sam przyznał się do kuluarowych rozmów z Giannim Infantino. Norweska federacja uznała to za całkowicie niedopuszczalny proceder. Lise Klaveness ostro skrytykowała brak przejrzystości na najwyższych szczeblach.
-
Gdy omija się przepisy w taki sposób, wkracza się na niebezpieczną drogę, która zagraża całej dyscyplinie - podkreśliła.
Norweżka uważa, że na werdykt wpłynęły siły zewnętrzne i nie zachowano żadnych standardowych procedur. Szefowa związku domaga się uczciwej komunikacji. Oczekuje przyznania się do błędu przez samego prezydenta FIFA.
-
Jeśli zaczynasz dostosowywać swoje działania do przywódców państw i polityki, zmieniasz sposób funkcjonowania organizacji oraz granicę tego, jak bardzo politycy mogą ingerować - dodała.
Norwegowie nie zamierzają odpuszczać tematu. Działacze liczą na to, że inne europejskie federacje dołączą do oficjalnego sprzeciwu.
- Próba zamiecenia tej sprawy pod dywan się nie uda. Zbyt wielu trenerów, piłkarzy i kibiców uznało, że przekroczono granicę - podsumowała.
Źródło: The Times











