Oświadczenie prezesa Cracovii wywołało burzę. Kibice dostali puste słowa zamiast konkretów
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 05-08-2026 8:52
Sytuacja Cracovii jest daleka od ideału, dlatego sympatycy oczekiwali jasnego komunikatu od władz klubu. Murat Colak postanowił zabrać głos, jednak po lekturze jego oświadczenia fani dowiedzieli się absolutnie niczego nowego.
Jeden punkt w dwóch meczach i mizerna gra to spory powód do zmartwień. Wszyscy czekali na zdecydowaną reakcję. Turecki działacz opublikował tekst, który wygląda jak szkolna rozprawka umiejętnie omijająca niewygodne fakty. Mamy tu dużo lania wody i zero rzetelnych informacji, które uspokoiłyby trybuny.
– Właściciel Cracovii, Robert Platek, pozostaje jedynym akcjonariuszem, który finansuje klub, angażując w jego działalność własne środki – zaznaczył prezes.
Odniósł się też do ostatnich ruchów kadrowych, które z perspektywy kibica dość szybko spaliły na panewce.
– Pozyskanie napastników z New York Red Bulls oraz US Lecce było elementem działań mających na celu podniesienie potencjału sportowego. Niestety, w przypadku obu zawodników na ich dostępność wpłynęły urazy – podsumował.
Colak zgrabnie pominął dość istotny szczegół w całej układance. Wiktor Bogacz i Filip Marchwiński trafili pod Wawel jedynie na zasadzie wypożyczeń. Zespół Bartosza Grzelaka ma potężne luki w składzie, a dwóch z czterech pozyskanych graczy już musi odwiedzać gabinety lekarskie. Działacz głośno zapowiada kolejne wzmocnienia.
Fani powoli tracą jednak cierpliwość do populistycznych haseł, z których zupełnie nic nie wynika. Przed władzami Pasów zaplanowane spotkanie z sympatykami, gdzie najpewniej usłyszymy kolejną porcję dobrze znanych frazesów.
Źródło: materiały prasowe











