Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Obrońca z Włoch o krok od podpisania kontraktu z Rakowem

Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 17-08-2026 11:19
Obrońca z Włoch o krok od podpisania kontraktu z Rakowem

Raków Częstochowa jest o krok od sfinalizowania wyczekiwanego transferu na pozycję środkowego obrońcy. Klub spod Jasnej Góry osiągnął pełne porozumienie w sprawie pozyskania zawodnika z Włoch. Szeregi ekipy Dawida Kroczka wzmocni Arvid Brorsson.

Początek sezonu w wykonaniu częstochowian wygląda fatalnie. Drużyna przegrała wszystkie trzy pierwsze spotkania ligowe i zamyka tabelę Ekstraklasy. Największe kłopoty dotyczą obsady formacji defensywnej, co otwarcie przyznawał szkoleniowiec zespołu.

Rozwiązaniem tych problemów ma być sprowadzenie nowego defensora. Według ustaleń Gianluki Di Marzio nowym graczem Rakowa zostanie Arvid Brorsson z AC Monza. Kluby ustaliły już wszystkie warunki transakcji. Do ostatecznego sfinalizowania umowy pozostały wyłącznie testy medyczne oraz złożenie podpisów na dokumentach.

Szwedzki zawodnik trafił na Półwysep Apeniński w styczniu 2025 roku ze szwedzkiego Mjallby. Zanotował sześć występów w Serie A, a w minionym sezonie rozegrał 12 spotkań na jej zapleczu, pomagając zespołowi w wywalczeniu awansu.

Konieczność szybkich transferów do defensywy podkreślał Dawid Kroczek, trener Rakowa, po przegranym meczu z Cracovią.

– Nie jest nas za wielu, w szczególności jeśli chodzi o linię obrony. Mecz kończy jeden nominalny środkowy obrońca Rakowa oraz Jurek Napieraj, który dopiero wchodzi do drużyny. Nie możemy wykonać zmiany, bo nie mamy więcej obrońców w zespole. To duże wyzwanie przed nami, żeby zrobić wszystko, by obrońcy w końcu do nas trafili – powiedział na konferencji prasowej.

Źródło: Gianluca Di Marzio

TAGI

Inne artykuły