Miliony wydane i niezrealizowany hit. Kulisy transferów Korony Kielce
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-09-2026 15:20
Złocisto-Krwiści mają za sobą historyczne i niesamowicie pracowite letnie okno transferowe. Kielecki klub pobił swój rekord zakupowy, sprowadzając nowe gwiazdy za ogromne kwoty. Działacze do samego końca walczyli też o pozyskanie czołowego napastnika.
Kielczanie wyłożyli na stół blisko pięć milionów euro. Zdecydowanie największym hitem okazał się transfer Patrika Hellebranda z Górnika Zabrze. Pomocnik kosztował 1,7 miliona euro, co ustanowiło nowy rekord klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego.
Właściciel zespołu, Łukasz Maciejczyk, zdradził w Radiu Kielce, że w planach był jeszcze jeden wielki powrót. Na celowniku znalazł się Benjamin Kallman. Fin grał już wcześniej w Ekstraklasie w barwach Cracovii. W lecie 2025 roku przeniósł się do Hannoveru 96. Na zapleczu Bundesligi zanotował udany sezon, strzelając 14 goli w 33 meczach. Znalazł się jednak na liście zawodników przeznaczonych do sprzedaży.
– Chcieliśmy ściągnąć Benjamina Kallmana, ale zbyt wysokie oczekiwania Hannoveru 96 nie pozwoliły nam na to – powiedział.
Władze klubu miały konkretny pomysł na wkomponowanie Fina do składu.
– Szukaliśmy zawodnika, który swoją grą wspomoże Mariusza Stępińskiego – dodał.
Mimo fiaska z Kallmanem, kadra i tak imponuje nowymi nazwiskami. Poza Hellebrandem do drużyny trafili między innymi Camilo Mena, Ondrej Lingr, Michael Ameyaw, Kamil Jakubczyk oraz Ariel Mosór.
Źródło: Radio Kielce











