Absurdalna godzina w Pucharze Polski. Prezes Arki uderza w PZPN
Dodał: Grzegorz Sawicki
Data dodania: 26-09-2026 15:58
Wojciech Pertkiewicz nie kryje oburzenia po ogłoszeniu terminarza 1/16 finału Pucharu Polski. Prezes Arki Gdynia uważa wyznaczenie meczu ze Stalą Rzeszów na czwartek o godzinie 14:30 za kompletny absurd, przypominając, że kibice są wtedy w pracy.
Polski Związek Piłki Nożnej opublikował plan transmisji najbliższej rundy krajowego pucharu. Kibice zobaczą łącznie dziewięć spotkań, które zaplanowano w czterech różnych porach. Arka Gdynia zagra na wyjeździe ze Stalą Rzeszów w czwartek, 29 października, o godzinie 14:30.
Taka decyzja wywołała sporą złość w gdyńskim obozie. Działacze nie rozumieją, dlaczego wybrano tak wczesną porę w środku tygodnia. Fani obu drużyn mają w tym czasie swoje codzienne obowiązki. Obiekty pierwszoligowców dysponują odpowiednim sprzętem, co pozwala na grę wieczorem.
– Nie ma tu pomyłki co do godzin? W Gdyni i Łęcznej mamy oświetlenie na stadionach. W czwartek na Pomorzu chodzimy do pracy, do szkoły – powiedział Wojciech Pertkiewicz.
Szef gdyńskiego klubu błyskawicznie zareagował na ułożony harmonogram. Zwrócił uwagę na to, że obiekty posiadają sztuczne oświetlenie.
– Godziny absurdalne dla stadionów z licencjonowanym oświetleniem. Terminarz ustala organizator rozgrywek. Przyczyny tak zaskakującej godziny nie znam, ale poznam dzisiaj wraz z informacją dotyczącą ewentualnej zmiany – dodał.
Sytuację utrudnia dodatkowo ogromna odległość. Rzeszów i Gdynię dzieli blisko 700 kilometrów. Taka podróż autokarem zajmuje piłkarzom i kibicom przynajmniej siedem i pół godziny, nie licząc przerw na trasie.
Źródło: X











