Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Lewandowski po meczu z Rumunią. Tak powiedział o... sobie

Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 02-10-2026 22:50
Lewandowski po meczu z Rumunią. Tak powiedział o... sobie

Robert Lewandowski wrócił w wielkim stylu. Po słabszym meczu z Bośnią i Hercegowiną oraz tylko wejściu z ławki ze Szwecją w spotkaniu z Rumunią kapitan reprezentacji Polski zaliczył hat-tricka. - Jeszcze Lewandowski się przydaje - powiedział po meczu w rozmowie z TVP Sport.

- Cieszę się z tych trzech goli, z hat-tricka i z wygranej. Siła wróciła. Z Bośnią nogi miałem z waty. Ale mówiłem o tym, bo to była pierwsza taka podróż z USA, a w pewnym wieku organizmu się nie oszuka. Przydał mi się odpoczynek i już na treningu było widać, że forma wraca, a dziś się potwierdziło. Ciągle jeszcze strzelam gole i cieszę się z tego, a wygląda na to, że Lewandowski jeszcze się przydaje nie tylko do doświadczenia i ustawienia na pozycji - powiedział Lewandowski w rozmowie z TVP Sport.

- Spełniam nadal swoje marzenia. To duma i radość grać w reprezentacji i strzelać gole na Narodowym. Kiedyś trafiałem na Stadionie Dziesięciolecia - dodał Lewandowski.

- Po pierwszej bramce trochę siedliśmy, a trzeba było przyspieszyć. Zrobiliśmy to w II połowie. Cieszę się, bo może teraz wzrośnie pewność siebie chłopaków w tej kadrze - stwierdził kapitan reprezentacji. 

Lewandowski przyznał, że dostał kartkę za walkę, ale pechowo. Dodał też, że raczej nie ma sensu, żeby leciał do Zenicy i wspierał kadrę w meczu z Bośnią i Hercegowiną z trybun. - Nie lubię takich sztucznych zachowań i wydaje mi się, że to nie jest potrzebne w tym momencie - zakończył Lewy.

Bez Lewandowskiego na rewanż z Bośnią i Hercegowiną. Kapitan reprezentacji przesadził i może wracać do Chicago

Bez Lewandowskiego na rewanż z Bośnią i Hercegowiną. Kapitan reprezentacji przesadził i może wracać do Chicago

Futbol.pl

Inne artykuły