Brzęczek zabrał głos po klęsce we Włoszech. Powiedział o swoich decyzjach
Dodał: Futbol.pl
Data dodania: 05-10-2026 22:02
Młodzieżowa reprezentacja Polski poległa 2:6 z Włochami na wyjeździe i musi czekać na wtorkowe spotkania w innej grupie, by dowiedzieć się, czy awansuje bezpośrednio do finałów Euro, czy będzie grała w barażach. Po klęsce w Pescarze głos zabrał selekcjoner Jerzy Brzęczek, który przyznał, że niektóre jego decyzje personalne się nie obroniły.
Polacy wygrali 9 spotkań w kwalifikacjach, ale wysoka porażka we Włoszech zepchnęła ich na 2. miejsce i zmusiła do czekania na wyniki spotkań w grupie F z udziałem Niemiec i Grecji. Niewykluczone, że Biało-Czerwoni będą zmuszeni awansu szukać w barażach.
Po spotkaniu w Pescarze Jerzy Brzęczek nie ukrywał rozczarowania, także swoimi decyzjami. - Powiem szczerze, że mieliśmy trochę mieszane odczucia odnośnie wystawienia Wojciecha Mońki. Nie ze względu na jego poziom gry, ale przez 10 dni trenowaliśmy bez niego, w pewnym składzie. Nie żałuje jednak tej decyzji - powiedział selekcjoner młodzieżówki.
- Porażkę biorę na siebie. Moje niektóre decyzje personalne, czy odnośnie sposobu gry, które podjąłem decyzję przed meczem nie do końca się sprawdziły - dodał Brzęczek cytowany przez Marcina Długosza.
Jerzy Brzęczek:
„Powiem szczerze, że mieliśmy mieszane odczucia odnośnie wystawienia Wojciecha Mońki. Nie ze względu na jego poziom, ale trenowaliśmy w pewnym składzie przez dziesięć dni. Nie żałuję jednak tej decyzji”.
„Porażkę biorę na siebie. Moje niektóre decyzje personalne czy odnośnie sposobu gry, które podjąłem przed meczem, nie do końca się sprawdziły”.
@WeszloCom
— Marcin Długosz (@DlugoszMarcin) October 5, 2026
Futbol.pl











