Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Fabiański i spółka lepsi od Evertonu

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-01-2016 16:23
Fabiański i spółka lepsi od Evertonu

Swansea pokonało na wyjeździe Everton 1:2. Całe spotkanie w drużynie gości rozegrał Łukasz Fabiański.

Przed spotkaniem to gospodarze byli w lepszej sytuacji. Pozycja w środku tabeli i pewna ośmio punktowa przewaga nad strefą spadkową. Z kolei Swansea przełamało się w ostatniej kolejce pokonując Watford 1:0. Mimo to nadal znajdowali się blisko strefy spadkowej.

Pierwsze trafienie padło w 17 minucie. Po fatalnym podaniu do bramkarza przez jednego z obrońców Evertonu strzegący bramki Howard musiał ratować się szybkim wybiciem piłki. Spóźniony zamiast w futbolówkę kopnął nadbiegającego Ayewa. Ten przewrócił się, a sędzia wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Sigurdsson i pewnym strzałem w lewe okienko bramki wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Wyrównanie padło 9 minut później. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę strącił Barry. Odbiła się ona jeszcze od obrońcy Swansea Corka na tyle nieszczęśliwie, że Fabiański nie dał dał już rady interweniować.

Goście nie załamali się. Jeszcze przed przerwą w 34 minucie ponownie prowadzili. Taylor pobiegł lewym skrzydłem, a następnie zagrał do Ayewa. Ten bez zastanowienia potężnie uderzył w keirunku bramki. Piłka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wpadła do siatki.

W drugiej części spotkania nie zobaczyliśmy już bramek. Swansea dzięki wygranej oddaliła się od strefy spadkowej, lecz nadal nie jest to komfortowa sytuacja. Nad 18 w tabeli Newcastle mają zaledwie 4 punkty przewagi.

Inne artykuły