Genialna asysta Krychowiaka, ale bez Gameiro nie byłoby wygranej i finału
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-05-2016 22:57
Sevilla FC zagra w trzecim finale Ligi Europy z rzędu. Dwa poprzednie wygrała. Po wyeliminowaniu w półfinale Szachtara Doniec ma chrapkę na hat-trick. Tym bardziej, że wygrana w tym roku da awans do Ligi Mistrzów.
Na Ukrainie było 2:2, a w rewanżu już w 9. minucie Sevilla FC objęła prowadzenie. Małyszew nie przejął podania od kolegi i piłka trafiła do Gameiro. Francuz popędził na bramkę i dał Sevilli cennego gola. Gameiro w tym momencie miał na koncie 50 procent wszystkich goli Sevilla FC w tej edycji LE.
W tym momencie Szachtar potrzebował do awansu 2 goli. W 44. minucie wykonał więc połowę planu. Marlos zagrał prostopadle do Eduardo, a były reprezentant Chorwacji nie dał szans Davidowi Sorii.
Sevilla otrzymała prosty na szczękę tuż przed przerwą, ale zaraz po niej wyprowadziła nokautujące uderzenie. Błysnął Grzegorz Krychowiak, który nie jest tylko chłopakiem od przecinania akcji rywali. Tym razem okazał się konstruktorem. Świetnie podał do Gameiro, a ten znowu trafił do siatki. Francuz zdobył swojego 19. gola dla Sevilla FC w pucharach i dogonił Luisa Fabiano w klasyfikacji wszech czasów. Więcej bramek strzelił tylko Kanoute, który trafiła do siatki aż 28 razy.
W 59. minucie było po emocjach. Mariano świetnym strzałem zewnętrzną częścią stopy zdobył gola z 25 metrów. W tym momencie Szachtar potrzebował cudu wyliczonego na 3 gole...
Cud nie nastąpił. Szachtar przegrał w stolicy Andaluzji i na półfinale zakończył udział w tej edycji Ligi Europy. W przyszłym sezonie zacznie walkę w Lidze Mistrzów jako mistrz Ukrainy, ale kto wie, czy w końcu znow nie wyląduje w LE. Sevilla o Champions League musi jeszcze walczyć. Żeby marzenia spełnić, musi w finale pokonać Liverpool FC.
Rewanżowy mecz 1/2 finału Ligi Europy
SEVILLA FC - SZACHTAR DONIECK 3:1; pierwszy mecz: 2:2
Bramki: Gameiro 9, 47, Mariano 59 - Eduardo 44
Futbol.pl











