Gwiazdor liczy na Bayern i wygraną w "finale"!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 05-11-2015 15:14
Arsenal Londyn na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej jest w kiepskim położeniu. Petr Cech zapowiada jednak, że "Kanonierzy" zrobią wszystko, by zagrać w 1/8 finału.
Arsenal ma zaledwie 3 punkty. Olympiakos i Bayern po 9, ale Niemców londyński klub już nie wyprzedzi, bo ma gorszy bilans bezpośrednich meczów.
- Będziemy walczyć do ostatniego momentu. Możemy wygrać oba mecze i awansować. Mecz w Pireusie będzie jak finał - powiedział Petr Cech.
Bramkarz Arsenalu jest przekonany, że Olympiakos w 5. kolejce przegra w Monachium z Bayernem, a jego zespół ogra w Londynie Dinamo Zagrzeb. Wówczas ostatnie spotkanie w Pireusie rzeczywiście decydowałoby o losach 2. miejsca w grupie. Arsenal musiałby jednak wygrać zdecydowanie, bo u siebie przegrał 2:3...
Futbol.pl











