Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

"Hit" kolejki nudny jak flaki z olejem! Najciekawiej było w końcówce - sami zobaczcie. VIDEO!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 21-10-2015 22:48

Miały być wielkie emocje, grad spektakularnych bramek! Balonik był tak bardzo pompowany, że szybko pękł, bo "hit" kolejki był nudny jak flaki z olejem. Ostatecznie obie drużyny bezbramkowo podzieliły się punktami. Miejmy nadzieję, że już za dwa tygodnie będzie ciekawie na Santiago Bernabeu.

Na to spotkanie czekali wszyscy w ogromnym oczekiwaniu. Pojedynek pomiędzy Paris Saint-Germain, a Realem Madryt był określanym hitem 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów i wiele osób liczyło, że tak właśnie będzie. Obie drużyny po dwóch meczach mają na koncie komplet punktów i zamierzają zapewnić sobie awans do kolejnej rundy z pierwszego miejsca.

Pierwsza połowa meczu nie przyniosła wielkich emocji, mimo iż na boisku mieliśmy dwóch fantastycznych zawodników: Zlatana Ibrahimovicia oraz oczywiście Cristiano Ronaldo. Więcej sytuacji stworzyli goście, którzy ze względu na kontuzje nie mogli desygnować do gry najlepszych graczy. Na dodatek najlepszą sytuację w pierwszych 45. minutach miał Jese Rodriguez, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem musiał uznać wyższość Kevina Trappa. Można się domyślić, że gdyby to był jego kolega z ataku, to miałby na koncie szóstą bramkę w tej edycji Ligi Mistrzów.

Druga połowa również nie przyniosła wielkich emocji, jak i również rozstrzygnięcia. Najciekawiej było w doliczonym czasie gry, kiedy jeden z kibiców zdał sobie sprawę, że ktoś musi być gwiazdą wieczoru, a skoro Ibrahimović i Ronaldo nic nie zrobili w tym kierunku, to on postanowił wziąć sprawę w swoje ręce, a mianowicie w nogi i wbiegł na boisko, aby przytulić portugalskiego gwiazdora. Długa tam miejsca nie zagrzał, gdyż ochrona mu pomogła opuścić stadion. Minęło parę chwil, a arbiter zakończył to widowisko.

Po trzech kolejkach obie drużyny mają na koncie po siedem punktów. Najprawopodoboniej oba zespoły awansują dalej, ale nie wiadomo, któremu klubowi uda się tego dokonać z pierwszej lokaty.

Mecz 3. kolejki grupy A Ligi Mistrzów w sezonie 2015-16
Paris Saint-Germain - Real Madryt 0:0
PSG: Kevin Trapp - Serge Aurier, Thiago Silva, Marquinhos, Maxwell - Thiago Motta, Marco Verratti (89. Ezequiel Lavezzi)Blaise Matuidi - Angel Di Maria (67. Lucas Moura)Zlatan Ibrahimović, Edinson Cavani (66. Javier Pastore).
Real: Keylor Navas - Danilo, Raphael Varane, Sergio Ramos, Marcelo - Lucas Vazquez, Toni Kroos, Carlos Casemiro, Isco (70. Luka Modrić) - Cristiano Ronaldo, Jese Rodriguez (73. Denis Czeryszew).
Żółte kartki: Blaise Matuidi, Marco Verratti, Serge Aurier - Sergio Ramos, Lucas Vazquez, Denis Czeryszew.
Sędziował: Nicola Rizzoli (Włochy).

Futbol.pl

Inne artykuły